certa wędzona

Jacek Ukleja

Henryk VIII umartwiał się mięsem morświna i fok, a Klaudiusz zajadał muchomorami. Co jedli monarchowie?

Henryk VIII umartwiał się mięsem morświna i fok, a Klaudiusz zajadał muchomorami. Co jedli monarchowie?

Przeglądając menu dawnych władców, nieuchronnie dochodzimy do wniosku, że każdy z nich gustował w czym innym i nie było jednej modelowej kuchni królewskiej. To i owo jednak da się o diecie monarchów powiedzieć.

Kuchnia polska ma swoje wielkie święto

Nie ma tu wybetonowanych parkingów, dróg dojazdowych, wielu miejsc noclegowych. A mimo to co roku do Gruczna przyjeżdża kilkadziesiąt tysięcy ludzi - na Festiwal Smaku, gdzie można spróbować tego, co ma do zaoferowania różnorodna kuchnia polska.

Aborygeni znad Wisły

Nie ma tu wybetonowanych parkingów, dróg dojazdowych, wielu miejsc noclegowych. A mimo to co roku do Gruczna przyjeżdża kilkadziesiąt tysięcy ludzi - na Festiwal Smaku, największe święto polskich kulinariów

  • Co naprawdę jadł pan Zagłoba

    Co naprawdę jadł pan Zagłoba

    zimę. Trzeba pamiętać, że na świętego Marcina wybijano część stad, które nie mogły przetrwać zimy. Na stołach pojawiało się mięso peklowane - tu jako wyjątek, czyli szynki i prosiaki, oraz półgęski - czyli smakowite wędzone tusze gęsie. Podawano dziczyznę - mięso zajęcy, saren, jeleni. Jako przyprawę

do Miki

Ha!. A certa wędzona,a pikling prosto z pieca,a węgierskie halaszle z kilkoma zielonymi groszkami,a ryby na słodko po szwedzku... A wiesz,że z wątroby miętusa medycyna ludowa zalecała przygotowywanie leku na chore oczy(na bielmo)... Pozdrawiam

Re: fladra

na Mierzei Wiślanej najwspanialsze wspomnienia smakowe to wędzone certy, nawet jezdziłem do Mikoszewa bladym switem zeby kupic bezposredni i tajnie od rybakow a nastepnie na podworku u Gospodarza wędziłem w beczce.. mniammmm! a pamietacie mietusy z Zatoki Puckiej?? ide jesc sniadanie

Re: Dziedzictwo PRL-u.

To: 1. Jeszcze ciepłe wędzone węgorze kupione u rybaka w Trzebieży 2. Ryby kupione prosto z kutra w Ustce, usmażone przez mamę 3. Jagodowe lody na Helu 4. Certy wędzone z Pucka 5. Minogi z Sobieszewa Tyle ze stron jednego z tych sfrustrowanych 6. Przepiórki, bażanty, kuropatwy, i wszelaka

Re:Oczywiście masz 100% racji

temperaturze ,by ryba nie popękała albo druty nadmiernie nagrzane nie spowodowały przepalenia ryby. Obserwacja powłok brzusznych jest celowa,ale jedynie pod kątem umozliwienia wniknięciu dymu i ciepła do jamy brzusznej. Niektóre gatunki ryb-np certę wędzi się z użyciem kołeczków rozporowych