brunch w święta

"Smaki Izraela" na Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie

"Smaki Izraela" na Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie

Wybieracie się na 20. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie? Polecamy spotkanie z Nidą Degutiene, autorką książki kulinarnej "Smaki Izraela"

Marcowy numer magazynu Kuchnia już w sprzedaży!

Tym razem głównym tematem numeru są przepisy wielkanocne, za które trzeba się zabrać dużo wcześniej, aby zdążyć na święta. Od razu, jak tylko przyniesiecie marcową Kuchnię z kiosku, możecie np. rozpocząć peklowanie szynki (przepis mamy od Stanisława Mądrego) - będzie potrzebowała minimum 4 tygodni. Nauczycie się też, jak samemu zrobić twaróg na sernik i na paschę (dwa sprawdzone przepisy od Giena Mientkiewicza) i zakwas na ciasto chlebowe. Poza tym przepisy na soloną suszoną pierś kaczki (Delicje! Przepis wypróbowany przez Olgę Badowską), kiełbasę w słoju, roladę z boczku i pasztet (ten z okładki).

Slow Sicily: prawdziwe włoskie jedzenie

Cannoli, marcepan, owoce morza, pomarańcze i mandarynki kojarzą się z Sycylią niemalże każdemu. Zwalniając na wyspie tempo, warto poszukać w okolicach Palermo innych, równie popularnych smakołyków: podroby są wszędobylskie, wino mocne i wytrawne, białe śliwki słodkie i soczyste, migdały chrupiące, a owoce morza najświeższe

Zobacz wideo

Slow Sicily: prawdziwe włoskie jedzenie

Spalona letnim słońcem, wysuszona upałami i gorącym wiatrem z Afryki Sycylia jest lekko senna. W sierpniu, gdy przyjechałyśmy na wyspę, mieszkańcy wyspy powrócili do domów po kilkutygodniowych wakacjach. Tam czekały na nich soczyste owoce i warzywa późnego lata:bakłażany , cukinie, dynie

Czekoladowe szaleństwa Jamiego Olivera

Czekoladowe szaleństwa Jamiego Olivera

wersji podałem tosty z gruszkami gotowanymi w winie, żeby potrawa nabrała bardziej odświętnego charakteru - w takiej postaci nadaje się doskonale na wypasiony brunch. Składniki:25 g orzechów brazylijskich25 g zblanszowanych orzechów laskowych200 g gorzkiej czekolady dobrej jakości (70

Świąteczny brunch :)

Ze względów organizacyjnych planuję w Pierwszy Dzień Świąt brunch. Tak od 12:30. Na pewno będą "resztki wigilijne" czyli śledzie, ryba w zalewie, ryba faszerowana, na pewno będzie wędlina, sałatka jarzynowa, jajka faszerowane i tatar. Na pewno będą krokiety z barszczem. Ale potrzebuję

Re: Brunch

postanowiła widocznie - przynajmniej takie sprawia (chce sprawić?) wr > ażenie :-) Znudzi jej się, i mężowi też. Bo co dobre od święta, to niestety powszednieje na co dzień. -- I almost agree...

Re: Brunch

U mnie brunch - mieszkam na granicy niemiecko-szwajcarskiej organizuje się z okazji urodzin, świąt. Zaczyna się ok. 9 trwa do ok. 13 . A na stole pojawiają się różne potrawy. Zawsze jest kilka rodzai pieczywa. Chleb zazwyczaj pieczony w domu. Sery, wędliny, konfitury, miód. Zawsze jajka

Re: Brunch

angielskojęzyczna, więc i słowo brunch jest dla mnie czymś normalnym - choć jemy go bardziej od święta niż regularnie. Ja doskonale rozumiem, co Zia miała na myśli i po co jej menu potrzebne. Też z moim facetem lubimy się czasem polenić, wstać o 11 i następne 3 godziny spędzić przy ładnie zastawionym stole ze

Re: Brunch

domu, bo to śmieszne i nadęte. > Mnie się łatwiej przystosować, bo ja na co dzień jestem angielskojęzyczna, więc > i słowo brunch jest dla mnie czymś normalnym - choć jemy go bardziej od święta > niż regularnie. Dla mnie słowo jest też czymś normalnym, ale na określenie tego

Re: Jak spedzacie święta?

Jutro, jeżeli nie zacznie padać, jadę w lasy i tam rozłożę się z wielkanocnym brunchem. Na świeżym powietrzu smakuje świetnie :D -- http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg AL

Re: Pierwszy dzień Świąt:)

U nas jest tylko jeden dzien swiat. No i Wielki Piatek oczywiscie wolny tez. Bylo super. Goraco. 36 stopni. Rano bylismy w kosciele. Potem mielismy Wielkanocny Brunch (jak ktos mnie chce oswiecic jak jest brunch po polsku to z gory jestem wdzieczna), bylismy na wycieczce na rowerach a

Re: popieracie zakaz handlu w niedzielę i święta?

zatrudnianie bileterow w kinach w niedziele jest skandalem i nie rozumiem doprawdy dlaczego nie mozna do kina isc w sobote > 6. sama nie robię zakupów w święta, i tu mnie przekonalas ostatecznie skoro NAWET ty mozesz to kazdy przeciez moze

Re: Tradycyjne śniadanie wielkanocne Czym zaskocz

snakelilith napisała: > > I nigdy nie spotkałaś się z pojęciem brunchu jako posiłku łączącego brea > kfast i lunch ? Dziwne, w hotelach i restuaracjach proponuje się taki pos > iłek najczęściej w niedzielę i właśnie w święta, najczęściej w w godzinach 10 > -15

Re: Co robicie do jedzenia na święta?

gotujemy. Do wielkanocnego śniadania, pardon, brunchu, siadamy o 11., kto by potem obiad zmieścił! A w ogóle to standardowo, swojska kiełbaska, kabanosy jałowcowe, jakaś szynka, żurek, jajka, pasztet... babka piaskowa posmarowana masełkiem, mniam!

Re: Święta...

bo nie dość że żółte(niechcący kupiłam farbę Joanna),nie zmyłam maski jakiejś co tam była w środku do czegoś służąca i gdy zdjęłam czapkę i Wietnamczyka bo jadłam frytki z keczupem to dziwny wygląd prezentowałam aż wyjrzał Wietnamczyk a potem jego kobita.Jak jakieś UFO.Ale co tam. Wczoraj zjadłam

Re: Tradycyjne śniadanie wielkanocne Czym zaskocz

? Dziwne, w hotelach i restuaracjach proponuje się taki posiłek najczęściej w niedzielę i właśnie w święta, najczęściej w w godzinach 10-15, w formie zimnego i ciepłego bufetu, podając do tego zwykle wina musujące. Wielkanocne śniadanie w polskiej tradycji nie jest niczym innym.

Re: Jak wy sie wyrabiacie

obiadu. Przecież w Święta ma być wszystkim miło. Mnie też. Śniadanie w Niedzielę koło południa, bardziej brunch- wtedy nie trzeba gotować obiadu i można się oddać miłemu świątecznemu lenistwu.

Re: Przestępczość zorganizowana

Drogi Soso, Nie jestem święta. Religia mi nie pozwala. Ale proces beatyfikacyjny możemy urządzić, będziesz mnie święcił. Zgoda. Twoja zawężona świadomość jedynie ułatwi sprawę. Dziękuję, że o tym wspomniałeś, będzie nam łatwiej opracować plan odbioru kluczy. Nie musisz się do łóżka

Re: Czarna Mamba & Scallops....ami

zazwyczaj słowa nowe czy rzadko wyst. w jęz. polskim - imbir, żurawina, szafran. Sama tak czasem MÓWIĘ - a jako studentka mówiłam jeszcze gorzej, można powiedzieć, że to była choroba wydziałowa - ale wyłącznie w domowym zaciszu, tj. do M lub kota. Jeśli chodzi o brunch, to nie jest to przekąska, tylko

O C Z Y W I Ś C I E

gustu. Nie kazdy ma plebejskie upodobania. Restaurator nie czytał ewangelii wg. sw. Mateusza, w której jest jak wół, by nie rzucac pereł miedzy wieprze („Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swoich pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami (...)” Mt 7, 6)

Re: sałatka jarzynowa

wasza calkiem prywatna sprawa, ja sie chce tylko dowiedziec jak nie obchodzicie. bo samo nielamanie sie oplatkiem/jajkiem i niechodzenie do kosciola to stanowczo za malo. no i co robi twoj maz w pracy na spotkaniu wielkanocnym/wigilijnym? ucieka do domu krzywiac sie ze wstretem? bo u mnie w pracy

Re: Homo czy gender?

Księża bardzo lubią dzieci Ktoś niewinnie w nosie dłubie I ląduje na YouTubie Zamiast bawić się laleczką

Re: Nie robię tego na co mam ochotę:/

bez zapowiedzi, ale nie oczekuj, że podejmę cię brunchem w koktajlowej sukience". Mama: "Nie odwracaj kota ogonem, zawsze zrobisz wszystko na przekór, wiem, że mnie nienawidzisz i jeszcze wszystkich nastawiasz przeciwko mnie". Itd. itp. Ona może tak w nieskończoność o ile się jej na to pozwoli i da

Re: sałatka jarzynowa

pizza (gotowiec, kiepsko się czuję a i tak muszę zrobić różności, mąż ma jutro 12 h dyżuru), jutro faszerowane papryki, pojutrze pewnie pieczony kurczak. Niczego z okazji świąt ani nie robię, ani nie unikam, mam w lodówce i szafkach rozmaite produkty i wybieram wg tego, na co mamy ochotę akurat

Re: naga niania?

Był rok chyba 1985 - pojechałem na 2 tygodnie do Bonn na Uniwersytet z paroma wykładami. Przebywał tam na dłuższym kontrakcie mój kolega z tej samej katedry, z rodziną. Naturalne jest, że zaprosił mnie do siebie w sobotę na "brunch", a kiedy już najedliśmy się, nagadali, powiada: Mamy zwyczaj

Re: Seks w TVN-ie, czyli spełniony sen Trędowatej

Produkcyjniak w hacjendzie Celebracja mitu Świętej Rodziny w TVN-owskim serialu nie ogranicza się wyłącznie do wąsko pojmowanych spraw seksu i prokreacji. Rodzina odgrywa tu istotną rolę jako komórka ekonomiczna. I to niekoniecznie w rozumieniu współczesnym, np. neokonserwatywnym czy chadeckim