brać coś na swoje barki

materiały prasowe partnera

Prawdziwie magiczne święta razem z Krakusem

Prawdziwie magiczne święta razem z Krakusem

Prezenty, sprzątanie, dekoracje. Grudniowa lista rzeczy do zrobienia może być długa. Tym, których opanowała przedświąteczna gorączka, na ratunek przychodzi Krakus. Dzięki wysokiej jakości produktom, nie musimy martwić się już o to, co postawimy na wigilijnym stole. Możemy być pewni, że z Krakusem zawsze wszystko się uda. Zyskujemy tym sposobem nie tylko spokój, ale również czas dla bliskich.

Ania Starmach o pracy na planie MasterChefa Juniora: "Z doświadczenia wiem, że dorośli robią sobie częściej krzywdę w kuchni niż dzieci"

Kulinarną rywalizację przed kamerami Ania Starmach zna od podszewki, bo sama uczestniczyła w konkursie Dzień Dobry TVN "Gotuj o wszystko". Dzisiaj zasiada w jury kolejnych edycji programów MasterChef i MasterChef Junior.

Chilijska międzynarodówka

Kuchnia chilijska to kuchnia odziedziczona po konkwistadorach i emigrantach oraz ta miejscowa, indiańska. Wszystko w razie potrzeb na modłę własną przerobione, brane bez kompleksów

Czy Fast food pochodzi z Warszawy?

Czy Fast food pochodzi z Warszawy?

sprzedający fistaszki (Delaware, Stany Zjednoczone, 1910 r.) Bierz i jedz (gdzie indziej) Prawdziwym Matuzalemem w świecie fast foodu są jednak knajpki oferujące dania na wynos, w anglosaskim świecie znane jako take-aways, take-outs lub carry-outs. Przy odkopywaniu Pompejów natrafiono na wielką

Zsofia Mautner - jak fatalna ekonomistka stała się "węgierską Nigellą" [WYWIAD]

Zsofia Mautner - jak fatalna ekonomistka stała się "węgierską Nigellą" [WYWIAD]

się trochę zbyt swobodnie - nakłada się na nie jakieś ragout, pieczone mięsa! To naprawdę ciężkie danie. Kupując czy przyrządzając langosza, pamiętajcie więc, by wybrać coś, co go odświeży! Przepis na langosze znajdziemy w twojej. ósmej książce. Pierwszą książkę, która teraz jest już "białym

Re: Nie można zrzucać wszystkiego na barki DDA.

nawet tego pojęcia. Może gdybym coś na ten temat wiedziała wcześniej to sama inaczej bym postępowała? Przynajmniej rozumiałabym skąd biorą się problemy. Do Nieoficjalnej: wiem ( z internetu) że są różne "odmiany" DDa. Zdaję sobie sprawę też, że charakter człowieka ma wpływ na jego zachowanie

Re: RTG barku

samochodu to trzeba pojechać do Nagnajowa, pójść pieszo do przychodni a później wrócić tą samą trasą nie wiedząc na przystanku w Nagnajowie czy coś pojedzie i o której godzinie bo żadnej informacji na przystanku nie ma. Kiedyś brałem taki temat to wiem. Trzeba być masochistą by mieszkając w Tbg należeć do

PO z SLD bierze całość odpowiedzialności

Po co robić ukłon w stronę PiSu? Żeby później tłumaczyć się z poczynań człowieka, który będzie robił coś pod górkę? PO z SLD bierze całość odpowiedzialności na swoje barki. Żadnego rozmywania tej odpowiedzialności grzecznościowymi nominacjami wobec przegranych. Przynajmniej wnioski z rządów PO z

Projekt mariny na torze FSO na Żeraniu nagrodzo...

Michał Polak objaśnia: - Port jest miejscem dla lokalnej społeczności. Marina połączona jest z Wisłą. Tamują tam barki mieszkalne. Ich cena jest niższa od średniej ceny mieszkań w Warszawie. Barki wytwarzane są w małej fabryce, którą zaplanowaliśmy nieopodal. W tej wytwórni pracę znajdują okoliczni

Re: Mam zamiar podac prezydenta do sadu.

tak to jest jak głupcy biorą się za coś co ich przerasta. Ty tak samo jak feministki swoją głupotę i nieuctwo chcesz przerzucić na barki innych.

Platforma sięga do kieszeni żeglarskiej braci

"Rejonowe Zarządy Gospodarki Wodnej wpadły na pomysł jak sięgnąć do kieszeni właścicieli statków, barek i łodzi pływających po rzekach i kanałach. Zaczęły pobierać podatek denny. Argumentują, że jednostki pływające zajmują kawałek dna, choć unoszą się na wodzie. (...) Właściciele jachtów

Re: cholernie się z czymś zmagam :(

"utrudnia", jest współodpowiedzialna za jego nieobecność, ale takie "ograniczanie" chyba rzadko jest całkowicie bezpodstawne... żyj może spokojnie, małymi krokami, nie bierz na swoje barki ciężary i odpowiedzialności za każdy dzień swojego małżeństwa - myśl powoli i spokojnie, czego potrzebujecie

Re: ROZWÓD...

ale dlaczego cię to męczy? myślę, że nie ma sensu przejmować się czymś, co nie zależy od nas. chyba za dużo bierzesz na swoje barki. zrób sobie wakacje i odetnij się od tych emocji.

Re: Chetnie poznam samodzielna mame.

A ja się zastanawiam dlaczego akurat mamę czy zdajesz sobie sprawę jaki ciężar ewentualnie bierzesz sobie na barki bo chyba jeśli coś wyszło by z tej znajomości wychowywał byś nie swoje dziecko czy na pewno jesteś na to gotowy?

Z całym szacunkiem

ale nie jestem pewien, czy przyzwyczajanie instytucji do tego, że ktoś inny wykona ich pracę, jest dobrym rozwiązaniem. Coś za coś? - nie ma sprawy, ale branie na swoje barki spraw, z którymi urzędnicy nie potrafią - albo nie chcą - sobie poradzić poprowadzi jedynie do degeneracji tychże.

Re: Coś złego zaczyna się dziać

z pewnością dla nich błache. Biorę dodatkowo na swoje barki ich problemy niekiedy zupełnie nieświadomie.... Pozdrawiam Aga

Re: BAREK_ po podróży Miriamowej_______do Scana

, bo wydałam takoż ale to juz na priv, wesele chasydzkie jedne i drugie, muzykę samotności sefaradi,Shlomo Bara i Modrzyc chassidim, szabasowe spiewy i Melawe Malka i dużo innych tudzież CHAŁWĘ w lodówce trzymaną wiernie od Mosze. A teraz biorę się do jedzenia i picia! Evoe! M. >

Re: współczesna Kobieta jest bohaterką

albo to mężczyźni biorą na swoje barki ciężar odpowiedzialności za jej byt > materialny> albo: Ona utrzymuje dom i wychowuje dzieci > > facet tylko pomaga (zmywając naczynia) i coś tam dorzuca do wspólnej kasy Jak dla mnie to wygląda że to ONA najwięcej robi!

Re: Warto??

Ja postaram się napisać coś bardziej życzliwego. Troszkę za dużo bierzesz na swoje barki - sama studiuję psychologię i powiem Ci, że może Ci być ciężko pogodzić tyle planów. Ale psychologia i studium - czemu nie? Zależy, co Cię inetersuje i czy jesteś systematyczny/a :) Pozdrawiam.

Re: A gdzie opinie prawników?

Gdynia to akurat fatalny przykład. Żeby nie brać ciężaru reformy na swoje barki szczurek kombinuje jak koń pod górę, ba - robi coś wbrew logice i prawu. Oj drogo to szczuropodobnych będzie kosztować po cofnięciu uchwały przez WSA. Co ten gdyński demagog powie ludziom za pół roku?

Re: O co chodzi temu facetowi?

zaproponuje, on czeka na Twoją propozycję, bo wygodniej i nie chce na swoje barki brać, że coś się nie udało albo że to on wyszedł z inicjatywą. Będzie, że go napalona baba wykorzystała.

Co biorę... co oni biorą?...

internetowej… Co im dolega???... co oni biorą… co powinni brać… a komu już nic nie pomoże?... Lech Wałęsa…wziął na swoje barki cały ciężar walki z komuną, na skutek długotrwałego niedokrwienia mózgu i jego wstrząśnienia po przeskoczeniu 3- metrowego płotu cierpi na słowotok połączony z

Re: nie dać sobie wejść na głowę

coś bierzemy na swoje barki, wydaje nam się, że to jakoś poniesiemy, a potem się okazuje, że jest to trudniejsze niż przypuszczaliśmy. No i albo idziemy dalej z tym trudem, albo rezygnujemy. W przypadku pani, o której piszę, zadecydował też brak wdzięczności ze strony mojej koleżanki

Re: Ile dostajecie na dzieci od ex?

maciekqbn napisał: > Podziwiam Cię kalpa. Mało jest tak honorowych kobiet, Honorowe wg ciebie to te, które biorą utrzymanie dziecka w pełni na swoje barki a ojcu pozwalają wyłącznie na "co łaska"lub "jak coś mi zostanie to wam rzucę ochłap"? To, że ex Kalpy teraz nic jej nie daje

Do mama_helenki :)

Witaj. Dawno nie czytałam tak pozytywnego postu. Masz dużo racji: narzekanie to nasza rodzima domena. (Sama to niestety praktykuję :( ) Zazdroszczę Ci tej pogody ducha. I męża, który bierze na swoje barki połowę obowiązków przy córeczce :) Każdy z nas jest kowalem swojego losu, i tak

Re: A po zburzeniu...

Czy Ty na pewno wyjechałeś, mam świeżo zdiagnozowanego raka i boję się że mogłabym Cię spotkać. Ja nie chcę żeby lekarz brał na swoje barki moje troski, chcę tylko żeby uczciwie zastosował wszystkie niezbędne procedury (informując mnie jeżeli czegoś nie może). U Harrodsa byłam, mnie nikt się nie

Re: eutanazja - prawo, czy zbrodnia

napisała: > A lekarz ma z tym spokojnie żyć? > Jeśli uznajemy,że eutanazja jest dobra - weźmy to na swoje barki i sumienie... > >

Re: oni robią coś naprawde dobrego, choć nie dla

Ktoby chciał tylko narzekać nie zauważyłby i nie cieszył się z takich własnie zjawisk jak "Tara". Po prostu tak jest,że jedni ludzie niemal rezygnują z własnego życia by pomóc drugim a inni zabijają dla zabawy i nie tylko zwierzęta ale coraz częściej i ludzi. Po prostu na barkach dobrych

Re: Moja Mama jest samotna..

nie, nie jesteś odpowiedzialna za życie swojej mamy, skoro ona nic nie zmienia, widać wbrew pozorom jej tak dobrze nie mierz jej życia swoją miarą, jeśli będzie jej źle, wkońcu coś zmieni jeśli uważasz, że nie ma odwagi, to nie wiem specjalistów jest masa, nie bierz wszystkiego na swoje barki, bo

Re: współczesna Kobieta jest bohaterką

, albo małżonkowie są partnerami współodpowiedzialnymi w równym stopniu za los rodziny, albo to mężczyźni biorą na swoje barki ciężar odpowiedzialności za jej byt materialny.

Re: pomocna dłoń księdza...dla M. A

zabić. I słowa, które padały, one Pawła strasznie raniły - powiedziała w "Faktach po Faktach" w TVN24 Magdalena Adamowicz, żona zamordowanego prezydenta Gdańska. - On to brał na swoje barki, ale to go strasznie raniło. I okazało się, że te słowa go zabiły - dodała

Re: Odpowiedz zbiorcza dla Kuztuzowa

bierzesz na siebie :) Bierzesz za duza odpowied > zialnosc na swoje barki. Ja bym jeszcze powiedziala, ze takie przekonanie swiadczy o duzym poczuciu sprawstwa i mocy w tym temacie. Podejrzewam, ze partnerka kutuzowa nie ma problemow z orgazmem, co wg niego swiadczy o nim jako kochanku :) Troche

Re: IN VITRO - program rządowy Poznań/Polna (cz.4

Kuka, nie drżyj kochana, bo fasolka nie lubi wibracji, zdecydowanie bardziej woli falujący ze śmiechu brzusio;) Nie rozumiem wielu nieszczęść tego świata i pewnie nigdy nie zrozumiem, nie przejmuj się teraz naszym losem, nie bierz naszego ciężaru na swoje barki, teraz macie rosnąć z maluszkiem

do Rodziny!

ważne? Często jest też tak, że Tatuś nie pracuje,nic mu się nie udaje i wpada w nałogi. W takich przypadkach,wcale nierzadkich, wiadomo kto bierze ogrom obowiązków na swoje barki!? Z tego wszystkiego rodzi się frustracja i agresja. Pan Profesor ma rację!!!!!!!!

Re: Pracowite czy leniwe

Staram się osiągnąć harmonię w tym względzie. Jak mam coś do zrobienia, to robię; jestem perfekcyjnie zorganizowana, nie prokrastynuję nielubianych czynności, nie próbuję bez powodu wyręczać się innymi. Z drugiej strony, staram się nie brać na swoje barki zadań które byłyby ponad moje siły, a jak

Re: Faktycznie, bycie macocha nie jest proste...

Mały zawsze będzie bardziej lojalny względem matki niż ciebie dopuki się nie nauczy że to Tobie a nie jej może ufać ,ale to wymaga czasu i ogromu pracy.Nie bierz wiec wszystkiego na swoje barki bo to bezsens.Dźwiganie "góry" skończy się tym ze padniesz na "pysk" a Twoje dzieci pozostaną SAME

Re: Promocja WWSZiP

W WWSZiP przeżyłam 5 latek. W tym roku obroniłam mgr na 5 :). Momentami nie było łatwo, ale praca w grupie się opłaca. Mieliśmy bardzo zgraną paczkę, każdy brał coś na swoje barki i się dzielił z innymi. Pozdrawiam wszystkich z zarządzania rocznik 2005-2010.(licencjat +mgr). Bardzo "dorośli

Re: Koziorożec - bliźnięta

Wiele w tym prawdy. Myślę, że wzajemnie siebie ograniczaliśmy. Dobrze było kilka lat dopóki cały ciężar związku brałam na swoje barki i patrzyłam przez różowe okulary. Było dobrze dopóki się podporządkowywałam. W momencie kiedy wyczerpana energetycznie zapragnęłam czegoś dla siebie, aby coś

Re: czy to już czas na rozwód?

zastanawia się ile to kosztuje czasu, pracy, pieniędzy. Jest i już, a jak nie ma to twoja wina, bo przecież zawsze było. Odkąd pamiętam uczę kobiety, by nie brały wszystkiego na swoje barki. -- "Dzisiaj mogą mnie denerwować już tylko skrajni masochiści. Bo jak przyłożę, to nie chcę być jedyną osobą

Re: Wczoraj w 'Rozmowach w toku'

Oglądałam i faktem jest to, że żadna z tych dziewczyn nie była zadowolona ze swojego obecnego życia. Wszystkie chcą coś zmienić. Ja osobiście bardzo podziwiam takie kobiety, które na swoje barki biorą samodzielne wychowanie dziecka. Sama byłam przez kilka lat swojego życia wychowywana przez

Ratusz blokuje otwarcie restauracji na wodzie

z niego biorą przykład i się zastanowią dlaczego u niego jest pełno a oni muszą protestować i mają puste lokale. jak wyczytałem w gazecie to ma być nowa barka z naleśnikami, a nie jak wszystkie u nas barki tylko z piwem i czipsami. Takie barki w Kopenhadze czy Stokholmie to norma. Stoją ich tam

Re: Prywata.

> Większość takich placówek nie bierze na swoje barki podopiecznych z tą chorobą Bo domy opieki to nie są dobre miejsca dla osób z A. No chyba, że są otwierane z myślą o chorobach otępiennych. Niestety, w Polsce tylko prywatnie i jest ich jak na lekarstwo. Musisz szukać ZOLu. Najlepiej

mam swoją teorię

pójdzie nie tak, wylecą z rynku albo same nie zechcą dłużej pracować to mogą się zająć dziećmi i domem i być na utrzymaniu męża którego zakichanym obowiązkiem jest na to wszystko zarobić. A jeśli zarabiają to mogą sobie dorobić na waciki, nie mają ciśnienia bo i tak główne utrzymanie spada na barki

Re: Czym różni się Polak od Niemca?

bierzesz na swoje barki. Wyluzuj. Żyj spokojnie, bez nienawiści i odpowiedzialności a zobaczysz, jakie piękne jest zycie. Ja jestem tylko deczko młodsza od Ciebie i staram się być odpowiedzialną osobą, ale za swoje czyny, ewentualnie za to, że czegoś nie nauczyłam swoich synów, ale nie za wszystkich

Re: co dziś przeczytaliście ciekawego?

być całym moim światem. Ja nie spełniałam oczekiwań męża, a on moich. Żyjemy w zgodzie i to mi wystarcza na dzień dzisiejszy. Nie chcę więcej, nie wierzę w więcej, sama też nie potrafię dać więcej. Tak piszesz zagadkowo In, że trudno coś napisać. Ale wydaje mi się, że bierzesz na barki kogoś humory

To bardzo przykry post...

... i trudno mi napisać coś sensownego poza tym, że może niepotrzebnie bierzesz wszystko na swoje barki. Wasze dziecko ma też ojca, który może się nim zajmować równie dużo i często, co Ty. Nic nie piszesz o Twojej sytuacji, a z niej może wiele wyniknąć i dla Ciebie, nie tylko dla dziecka. Np

Re: samotna i wykorzystywana przez wszystkich

Przede wszystkim zadbaj o to by nie brać zbyt wielu obowiązków domowych na swoje barki, aby siostry na Tobie nie żerowały. Rozumiem pomoc babci, ale prasowanie bluzek siostrze, bycie na zawołanie - gruba przesada. Sama sobie szkodzisz brakiem asertywności. Po drugie zrób coś ze swoim wolnym

czy są powody do niepokoju ?

przejściowa - wydaje mi się że tak - mała jakby jest spięta - przy ubieraniu, ciężko jej ubrać kurteczkę. Trzyma rączki najczęściej jak by się bała rozwarte, ale kiedy sama coś robi to jest ok tylko jak my ją bierzemy - spina się. Tylko ramiona i barki. Zaczęłam trochę masować ją, turlać - ale nie podoba jej

Re: dylematy moralne.... (dłuuuugie)

Uzależnianie pomocy od twojej decyzji to niestety zrzucanie na twoje barki odpowiedzialności za swoje błędy z przeszłości. Bardzo by mi to się nie spodobało. Sam powinien odmówić a nie stawiać Cię w kłopotliwej sytuacji. Jeśli już musisz coś zadecydować to powiedz, że nie zyczysz sobie żadnych

Re: Ile dostajecie na dzieci od ex?

garibaldia napisała: > maciekqbn napisał: > > > Podziwiam Cię kalpa. Mało jest tak honorowych kobiet, > > Honorowe wg ciebie to te, które biorą utrzymanie dziecka w pełni na swoje barki > a ojcu pozwalają wyłącznie na "co łaska"lub "jak coś mi zostanie to

Re: zacisniete kciuki

Ciężko coś powiedzieć nie widząc dziecka, ale moim zdaniem masz już odpowiedź na swoje pytanie. Sama jej sobie poniekąd udzieliłaś. Jeśli maluch ma wzmożone napięcie mięśniowe w barku (a skoro zaciska obie piąstki to moim zdaniem w obu barkach), to właśnie jest przyczyna. Dziecko ze

Re: Skąd brać siły, energię?

doenergetyzowania". Zamierzam się tam wybrać:) Moja znajoma od ponad roku chodzi na jogę 2 x w tygodniu, w tym czasie jak to mówię "wystrzeliła" z wzięciem życia w swoje ręce, kupiła swój pierwszy samochód i jeździ, pracuje w 2 pracach i.. rozpoczęła sama budowę domu :) Jeszcze= zafunduj sobie od czasu

Abp Wielgus przejmie dziś urząd nad metropolią ..

działań, szczególnie człowiek biorący na swe barki odpowiedzialność za innych. W Kościele jest wiele wspaniałych funkcji i stanowisk- dlaczego od razu Arcybiskup!? Skrucha i pokuta (bo przecież podpisał) cechuje ludzi wielkich, pycha i ignorancja- małych i nikczemnych. Każdy rozstrzyga to we

Re: Ćwiczyć, ale z umiarem.

Tu jest bardzo dobra rada-od Agaty Dziś miałam wiadmość -że biorąc leczenie na zwyrodnienie barku- z niewiadomych przyczyn bicebs urosł-mięsnie tak twarde- Poprawa w barku- ok,a trzeba "kamienne mięśnie jakoś doprowadzić Żeby bez ich bólu żyć:( Ile razy tak bywa?- na jedno pomaga i inne

TO ZDRAJCA MOWIĄ O RT

A ON naprowadza ich na rozumne postępowanie i mówi:: jak zaznaczył Trzaskowski, że jest to zarazem "olbrzymia szansa dla PiS". - Odpowiedzialność za to, że nie będzie pieniędzy na inwestycje samorządowe, spoczywa w 100 procentach na ich barkach. Więc jeśli pójdą po rozum do głowy i wycofają

Re: A po zburzeniu...

gaba58 napisała: > Czy Ty na pewno wyjechałeś, mam świeżo zdiagnozowanego raka i boję się że mogła > bym Cię spotkać. Ja nie chcę żeby lekarz brał na swoje barki moje troski, chcę > tylko żeby uczciwie zastosował wszystkie niezbędne procedury Wymaganie uczciwosci jest

Re: SŁOŃCU - JEDYNEJ ADRESATCE

wymmyślone grzechy na własne barki. I na to ja ani żaden inny facet na tej ziemmii ci nie pozwolę. Bierzesz na swoje sumienie niezawinione grzechy. Zostałeś sprytnie zmanipulowany i wykorzystany pomocowo przez pannę.Nie jeden z nas złapał się na coś takiego ty chyba już po raz trzeci lub czwarty

Re: Liczcie siły na zamiary !

jeśli nałoży mu sie na barki tonę, to w końcu nie wytrzyma. Dobry szef zauważy, że bądź co bądź było to wiele, jak na barki jednego człowieka. Byleby być lojalnym wobec firmy. Jeśli kręci się jakies interesy na boku, sprzeczne z interesami firmy, to już nie jest do wybaczenia. > Piszę to

Re: Jak "wychowac" chlopa na dobrego męża?

rozumu to drugie- nawyki można zmienić jeśli się tego naprawdę chce.Dlatego związki powinny być zarezerwowane dla ludzi, którzy władają mózgiem. Kobiety bardzo często popełniają ten błąd,że za dużo biorą na swoje barki. Potem jest płacz. Wystarczy od początku związku eliminować niewłaściwe

Re: jestem tu 1wszy raz- chyba mam problem

cześć! Moim zdaniem, nie warto tkwić w takim stanie i nic nie robić, bo po prostu bedzie coraz gorzej a masz - dla kogo czuć sie lepiej. Dla SIEBIE I DZIECKA.DLA RODZICÓW. Masz dużo obowiązków na swoich barkach - ale warto znaleźć troche czasu dla siebie. FArmakoterapia moze złagodzić

Re: moja mama

Nie, nie jestem okrutna. Jestem realistka mocno stąpająca po ziemi. Na swoje, mniema, że wygodne, życie zapracowalam sobie, nie biorąc na swoje barki tego czego nie chciałam dźwigać - stąd nie urodziłam w okolicach 40 urodzin kolejnego dziecka. Tu Cie boli? Bo mnie nie. Staram sie zachowywać

Re: Ciągłe zmęczenie

. Oderwanie się choćby na tydzień od codzienności i nareszcie nieograniczony czas dla siebie. Miałam takie same kłopoty jak wy i bardzo pomagały mi samotne, krótkie urlopy pozwalające na chwile wytchnienia. Kochany mąż i teściowie brali w tym czasie na swoje barki trudy dnia codziennego, a ja wracałam

Re: przedświąteczna zmora

i kłamiesz. Nie jestem od wychowywania dorosłego chłopa, nie piszę w trybie przypuszczającym, jak byś bardzo chciała. Próbujesz wmawiać wszystkim dookoła, że nie istnieją faceci, którzy biorą na swoje barki obowiązki domowe (jak przygotowanie Wigilii np.), bo sama masz beznadziejnie, co

Re: gdzie jest granica?

biorę na swoje barki całą resztę. O granicach trzeba mówić, głośno i wyraźnie, bo inaczej jakiś zabłąkany turysta trafia na Kaukaz zamiast zostać na rynku w Lublinie. A o co chodzi z tymi świętami konkretnie?

Re: czy ze mna cos nie tak??

Nie, absolutnie nie uważam, że my macochy mamy brać na swoje barki wszystkie niepozałatwiane sprawy swojego partnera. Chodziło mi natomiast o to, że by niektóre macochy zamiast wołać gromko "Dziecko partnera jest wyłącznie jego sprawą, ja nic nie muszę" zastanowiły się jak by się poczuły w

Zgodnie z moją teorią...

decyzje. Nieudane wybory biorą na swoje barki i zmagają się z przykrymi konsekwencjami, a sukcesy są ich osobistą radością. Jeżeli Twój mąż Cię oszukał i jest winny oszustwa, to nie ma z tym dyskusji. W Tobie powinno jednak pozostać pytanie: jak to się stało, że na męża i ojca dzieci wybrałam

Re: depresja

. W książce którą dostałam od mojego chłopaka była taka fajna teza, że depresja to choroba ludzi silnych. Ludzi którzy biorą za dużo na swoje barki i nie potrafią/wstydzą się przyznać do słabości. Warto zatem autorko wątku zastanowić się, czy coś podobnego miało miejsce w przypadku Twojego chłopaka

Re: brak tego czegos...

jest praca i więcej na swoje barki nie biorą...To poco udają ze są tacy silni?Beznadzieja ;-(

Re: Reniu, nie zapedzasz sie za daleko ?

na barki kobiet. Chcą rządzić światem, a nie mogą zapanować nad własnymi popędami. I twoja albo żon postawa nic nie zmieni. Ci panowie biorą, ale nie chcą płacić. To wszystko.

Re: kto wrócił z Chrusso Village?

na piętrze czy na parterze? może polecisz jakąś lokalizację? Jak długo idzie się na plażę, czy można wypożyczyć leżaki i parasol, jaki jest koszt i czy jest jakiś barek? Napisz swoje uwagi pod kątem maluszków, co zabrać, na co uważać itd Serdecznie dziękuję za to że chce Ci się pomagać

Re: Koniec ze spotkaniami przy alkoholu- Skąpstwo

No widzisz, u mnie po to specjalny barek z rożnymi alkoholami z stoi na widoku ,aby zależnie od kogos chęci poprosić o drinka/ winko/ whisk/ koniak ,lub tez zignorować jego obecność ( barku z alkoholami) Róznie z tym bywa . Moje jedyne pytanie pada ,czy ktoś napije się czegoś ciepłego

Re: Nowe pomysły wójta Lelowa

, dobrego "kierownika",który mądrze pokieruje pracą, człowieka który zakasa rękawy i weźmie na swoje barki to brzemię: nie tylko brać kasę do kieszeni, ale zostawić po sobie wiele. Przepada nam wszystko, miał załatwić tyle pieniędzy, miał dużo zdziałać, miało być tak wiele - wg programu i ulotek J

nieco off topic

Tak sobie myślę, że różnice osobnicze to kwestia wciąż niedoceniana. Np. annjen trzeba przekonywać, by nie brała wszystkiego na swoje barki. Dla odmiany mnie należy namawiać, bym zdecydowała się wziąć cokolwiek. Być może, gdyby jakimś cudem udało się komuś wymieszać nasze skłonności, to

Re: Opowiedz o swoich pomyslach,,

powinniśmy się czuć odpowiedzialni za wykluczonych, a nie zrzucać wszystko na barki państwa, czy ekspertów od edukacji. I jeszcze jedna sprawa. Ktoś z komentatorów wyśmiewał się z Polaków, którzy są na tyle ograniczeni, że nie umieją nawet nauczyć się angielskiego w stopniu podstawowym. Młodym ludziom

Re: co dziś przeczytaliście ciekawego?

zagadkowo In, że trudno coś napisać. Ale wydaje mi się, że bierzesz > na barki kogoś humory i kogoś emocje. Ja też tak robiłam i do niczego dobrego > to nie prowadzi. a jeśli się jeszcze włączy poczucie winy robi się na prawdę ponuro odpowiedzialność - tak poczucie winy - nie tak łatwo

Re: aborcja - po raz na pewno kolejny

to na swoje barki. nie każdy jest tak silny psychicznie. a > wówczas - może nie kochać, może nie dawać dziecku poczucia bezpieczeństwa itd. > zwyczajnie uważam, że o tym, czy chce sie wychowywać takie dzieci, powinni > decyować rodzice. nie politycy, księża i osoby, którym łatwo

Re: Stół szwedzki na weselu.

sprzątaniem. szwedzki stół natomiast zrobiliśmy na przystawki, owoce i desery ( m.in. sałatka owocowa, wszystkie ciasta ). u nas zdało to egzamin rewelacyjnie, a goście byli zachwyceni. do tego jeszcze zaopatrzyliśmy barek w swój alkohol i goście mogli sobie brać drinki, wino... szwagierka wpadła na

Re: Poczytałem Ciebie i Piwiego

parasola oświaty. Oczywiscie, państwo powinno ustalać reguły gry i w tych dziedzinach, ale niekoniecznie brać to na swoje barki. Tym może zająć się już rynek.

Re: Jakie macie plany na starość swoich rodziców?

szpitalu odwiedzałam, ale generalnie - biorąc pod uwagę pogodny charakter Ojca - nie było to koszmarem. Przede wszystkim Ojciec "brał na siebie" Mamę i jej wieczne fochy i hipochondrię zatruwającą życie nam wszystkim. Odszedł nagle (swoją drogą też bym tak chciała): wstał rano normalnie, wyszedł z

Re: czy dopiero jak ja znowu zajde w ciaze

:(. Bardzo ciężko przekonać położną, żeby pomogła. Mam wrażenie, że bardzo się jeszcze kobitki boją odpowiedzialność brać na swoje barki. Kurcze, gdybym miała choćby minimum pomocy zapewnione to rodziłabym sama w domu! No ale coś czuję, że będę skazana znów na szpital a jeszcze mi uraz psychiczny

Re: Jak nauczyc mezczyzne dystansu do swiata

problemów ich pacjentów. Pewnie,że lekarz nie może brać na swoje barki problemów swoich pacjentów,bo wtedy się wykończy.Tylko,że TY nie o tym piszesz,a o czymś innym. Gdyby Ci ludzie nie potrzebowali pomocy,to Twój mąż nie miałby zatrudnienia. Chyba,że łączycie swoje sprawy prywatne z zawodowymi

Re: >>> Godz.19:51 Nałęcz jeszcze je

stopni angażuje się w > kampanię, bu uniwersytet, rok akademicki, wicie rozumicie...Wgląda na to, że > pirwsza dama będie musiała wziąć na swpje barki tyh wszystkich oszołomów. Ten scenariusz jest możliwy. Klęska kolejnego "konia" na którego postawił zbiega sie z rozpoczęciem roku

Re: Nieoszczędny mąż / partner

Iberia, ty naprawdę jesteś aż tak wyrozumiała?? Przepraszam bardzo, ale co to znaczy: tak mają, koniec, kropka?! Jeśli facet bez zastanowienia wydaje ciężko zarobione pieniądze to znaczy, że trzeba zakupy wziąć na swoje barki? A niech się nauczy patrzeć na ceny, czy to taka trudna sztuka?? "Tak

Re: Jestem już tym zmęczony

, w sumie to troszke ją rozumiem, ja mam wrażenie że gdyby mój chłopak poznał moją przeszłość od razu nie chciałby tego wszystkiego brać na swoje barki, i by mnie rzucił, poza tym do smutnych wydarzeń w życiu poprostu nie chce się wracać, czasami chcesz kogoś poznać i chcesz żeby z tą osobą

Re: Facet bez gestu...

takiego jak szacunek. Zawsze brałem konsekwencje swoich czynów na własne barki i nie dopuszczałem do tego, aby ktokolwiek przeze mnie cierpiał - tym bardziej kobieta, czy dziecko. Ale w życiu są też i takie momenty, których się nie planuje i nie są pozbawione błędów, których nigdy nie będzie można

Re: na co zwrocic uwage - refleksje po weselu

podawania posiłków, a także ich ilości na osobę. Myśmy kombinowali z panami z restauracji i wyszło cudownie :) - podzielenie obowiązków na kilka osób, tak by nie brać wszystkiego jedynie na swoje barki - Ja jestem perfekcjonistką i to był mój błąd :) - jeżeli nie jesteście pewni restaracji, pojechać

Re: co z chrztem ? -prosze o radę

zabawnie. Przeczekaliśmy bo nie chcieliśmy brać na barki gdyby coś się stało. Na marginesie synek kuzynki urodził się zdrowy i tak jest do tej pory:) -- Hania - 16.11.2008 Staś -26.07.2013

Re: wyrzuty sumienia wobec spiacego malego dzieck

dziecka w nocy kiedy się obudzi? Czy to nie Ty starasz się robić wszystko jak wcześniej przed urodzeniem dziecka? Myślę, że problemem może być fakt, że za dużo bierzesz na swoje barki i z Twojego punktu widzenia dziecko zmieniło tylko Twoje życie, bo kochasz je ponad wszystko na świecie, a ono swoją

Re: co za jazgot w tym wątku

młodą panią jak żona z brzuchem siedzi. I masz rację zdrada żony, męża w trakcie trwania małżeństwa rzeczywiście świadczy o poplataniu wartości. Zostawienie wychowania dzieci na barkach żony i bycie niedzielnym tatusiem również. -- http://ius-bloguje.blog.pl/ Biorę głębszy oddech i robię przerwę w

Re: Nieobecni ojcowie

zdecydowałabym się na marynarza. Tyle że finansowo jest ok. Trudne jest to trzymanie wszytkiego na swoich barkach i takie poczucie , zwłaszcza póki dzieci małe , że gdyby mi się coś stał o , to zostają same.

Re: Targowisko próżności.

i znowu zle interpretujesz to co piszę. Posłuchaj mnie dokładnie... nie wiem w ogole skąd wzięło sie w Tobie uczucie, że komus sie tu nie podobasz (a juz tymbardziej mnie) w ogole Cie nie znam i nie odzywałam się w tym momencie do Ciebie. Nie bierz więc na swoje barki jakichs pretensji bo

Chore stawy u owcz.niem. (lek Rimadyl)

..) i drugi z NLPZ, do dalszego leczenia zapisał Rimadyl 100mg 2x po pół tabl. Jest zdecydowana poprawa, wychodzimy na dwór, po schodach ciężko wchodzi, ale podsadzam ją za barki, dużo sika, czasem w domu jak nie zdązy wyjść. Wet powiedział, że ten lek może brać ciągle i tu zaczynam się martwić, czy

Re: Nierenberg pracowity na chorobowym

swoje zdrowie, ale przy tym > > nie musi brac pieniędzy za czas przeznaczony na odpowiednie leczenie. Jeżeli > Nierenberg pracuje głową jak sam mówi, to na jakiego grzyba dostał zwolnienie z > > powodu choroby barku? Chyba za nazwisko. A poza tym to szczyt tupetu mówic

odstraszacz?

Moja kicia wg na oko ustalonej daty urodzin za 2 tyg skończy rok. Prawie od zawsze jak z nami mieszka lubi uciekać na klatkę schodową przy każdej sposobności, to nawet nie jest ucieczka, tylko wychodzi sobie i wędruje na czwarte piętro a ja albo TŻ leziemy za nią i wracamy z nią na rękach/barkach

Re: Żałoba, która nie jednoczy, obraża pamięć zma

Nie bierz wszystkiego na swoje barki, nie udźwigniesz ...."padniesz" a to nikomu a zwłaszcza Tobie nie jest potrzebne. Odrobina naiwności jest nawet wskazana ale to nie jest najlepszy sposób na życie. Ludzie są różni i niestety ,małość dominuje. Cukierku dziś mamy do czynienia z sytuacją gdy

Jestem ZŁA!!! Wpadki dietetyczne tatusiów i babć

skóra była już całkiem gładka (małą szybko wysypuje -już po kilku godzinach -ale szybko też jej schodzi). Dzisiaj wieczorem przed kąpielą zauważyłam całe ssypane plecy i porządne bąble na karku i barkach. Wiem co ja jej daję więc podejrzenie padło od razu na moją mamę u której dziewczyny były

Re: decyzja o dziecku :)

i ma gdzieś moje zdrowie-tabletki anty nie są takie obojętne dla organizmu m.in. wątroby, jakby się zdawało. Tym samym swoją odpowiedzialność zrzuca tylko na barki kobiety. Mocno nad takim gościem bym się zastanowiła. -- w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.

Re: czy ze mna cos nie tak??

kittykitty napisała: > Nie, absolutnie nie uważam, że my macochy mamy brać na swoje barki wszystkie ni > epozałatwiane sprawy swojego partnera. > > Chodziło mi natomiast o to, że by niektóre macochy zamiast wołać gromko "Dzieck > o partnera jest wyłącznie jego sprawą

Re: Ejże, Azerko...

luzer napisał: > Czy winą Oli jest fakt, że jej staremu zachciało się być prezydentem? > Czy do końca życia ma dźwigać na barkach brzemię "córki prezydenta"? niestety, do końca swojego życia będzie córką byłego prezydenta. Człowieka, który ma emeryturę prezydencją , limuzynę i

Re: do kika70b - Wrozby

miejsce/etat. Ona również może knuć coś poza twoimi plecami/plotkować. Co powinnaś zrobić: 10 buław + świat - wziąć to na swoje barki, podołać temu/nie obarczać się swoimi emocjami, nie zwracać uwagi/ nie brać na siebie odpowiedzialności za jej ewentualne intrygi (o ile się zdarzą) ,nie interesować

kiedyś starców zostawiano na pewną śmierć...

(sprawy majątkow były nie uregulowane- to osobna historia), tamta rodzina jej nie lubiła, szykany itp. Mieszkanie duze, ciągle coś trzeba było remontowć, spadało to na barki mojej siostry i (w większej mierze) moje. Utrzymanie- krocie, ogrzewanie- koszmar (wiem, bo płaciłam). Za chwilę trzeba by było

dziwne bóle w plecach

widać, lekarz na to że nie zawsze na zdjęciu musi być coś widoczne by takie objawy występowały przepisał mi Dicloratio uno to początkowo pomoglo ale teraz jest po staremu mam pytanie może ktoś ma podobne objawy i się podzieli swoim chorym doświadczeniem , a może jest ktoś kto zna się na rzeczy i

Re: Polak-Polakowi...(bratem?)

jak w przytoczonych przykładach.Tworząc tak radykale nauki bierzesz na swoje barki odpowiedzialność za czyny innych, którym testwierdzenia śa na rękę. Od karania jest Ojciec,a nauczyciel ma prowadzić(nie grzmieć).

Re: Zaciera ci się granica między rzeczywistością

gdzie to powiedziałem. Do tej pory unikałem "prztyczków w nos" ale skoro nalegasz: Jeśli nie zostało to napisane przeze mnie to może coś z Twoją interpretacją jest nie tak? Czujesz się gorsza z powodu kredytu spoczywającego na Twoich barkach? > czemu tak zaciekle dyskredytujesz tych, którzy

Re: Cud ekonomiczny

siedzę w domu. To, że obecnie tyle pracuje kobiet wynika nie z ich chęci, ale rzeczywistości, która ich otacza, presji otoczenia i partnera (partnerstwo, dzielenie się obowiązkami zobowiązuje również kobietę do brania na swoje barki finansowania tego całego bajzlu, jakim jest wspólne 'gniazdko