boćwinka

Magazyn Kuchnia

Botwina, czyli młode buraki ćwikłowe

Botwina, czyli młode buraki ćwikłowe

Gdy burak ćwikłowy jest małym dzieckiem, zwiemy go botwinką. Jej młode listki i niewykształcone jeszcze w pełni bulwy mają prawdziwie wiosenny smak.

6 razy chłodnik!

Na różowo, na biało, czerwono albo zielono. Kolorowa, bo wiosenna zupa na zimno w sześciu odsłonach. Oto kolorowe chłodniki na rodzinne obiady. Najlepiej smakują w słoneczne dni.

Obiad na dziś - prosto z Litwy

Kuchnia litewska z natury jest bardzo podobna do polskiej, dlatego - jako wyglądająca znajomo - jest w naszym kraju lubiana.

Co jeść w maju?

Co jeść w maju?

szklanek kefiru lub naturalnego jogurtu (nie słodzonego!) pół szklanki kwaśnej śmietany Boćwinkę wypłukać i posiekać, buraczki cieniutko obrać i pokroić w kostkę. Włożyć do garnka, zalać niedużą ilością wody (ok. pół szklanki) i dusić ok. 10 min. Odstawić do ostygnięcia. Wymieszać z kefirem i śmietaną

Chłodnik litewski

duży pęczek boćwiny wraz z młodymi buraczkami, 2 ogórki, pół szklanki posiekanego koperku, 2 łyżki posiekanego szczypiorku, 2 jajka ugotowane na twardo, 2 ząbki czosnku, 6 szklanek kefiru lub naturalnego jogurtu (nie słodzonego!), pół szklanki kwaśnej śmietany Boćwinkę wypłukać i posiekać, buraczki

Chłodnik postny

pokroić w drobną kostkę, zalać 2 szklankami wody. Dusić ok. 10 min, odstawić do wystygnięcia. Zmielone orzechy zalać 2 szklankami przegotowanej wody, mieszając wlać oliwę, ocet i całość połączyć z wywarem z uduszoną boćwinką. Dodać zmiażdżony czosnek, pokrojone w drobną kostkę ogórki, posiekany

Boćwinka

:) Jak najprosciej i najsmaczniej? na zimno? chlodniczek moze...? podajcie prosze jakis przepis sprawdzony bo ja 1. raz ta botwinke przyrzadzac bede:)

Super boćwinka…

TY boćwino! Tak Zagłoba wymyślał temu z Psichkiszek.. i smakowicie i słusznie:-) Wywar z całej mocnej włoszczyzny plus 4-5 ziele ang plus 2 laury. Odcedzony wywar gotowy i do niego liście z pęku botwinki plus maluchy starte na grubej tarce plus czosnek plus ziemniaki w ćwiarteczkach. Dodałe

młoda boćwinka nam rośnie!!!

Burak i pani Ela będą mieli godnych następców, nowe pokolenie buraczków rośnie w tempie zastraszającym. Zapraszam na spacerek po gimnazjach!!!

Re: Boćwinka ?

A ja bardzo prosze o sama bocwinke / albo botwinke /. Jedna z rzeczy, ktorych mi brakuje we Wloszech.

Re: Boćwinka ?

Podam Ci przepis wg książki kucharskiej. 2 pęczki botwiny 30 dag cielęciny z kością porcja włoszczyzny pół szklanki śmietany kilka łyżek koncentratu buraczanego 2 jaj ugotowane na twardo łyżka posiekanego koperku cukier, pieprz, vegeta, sól Cielęcinę zalać sześcioma szklankami wody, gotować

Re: Boćwinka

szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html -- tua res agitur, paries cum proximus ardet jestem ludzki - trol to też człowiek...tylko taki jakiś dziwny...(((

Re: boćwinka poświąteczna

Gość portalu: Agentka napisał(a): > no, no, któż by Cię Agencie o TAKIE rzeczy podejrzewał (nawet w mowie)... a w czynie? jest podejrzewany? czyni?

Re: boćwinka poświąteczna

j24 napisał(a): > Od bitej śmietany na kolację ? (podanej z kostkami lodu ? ... na partnerce ?) > Gawędziarze wszystkich krajów łączcie się :) no, no, któż by Cię Agencie o TAKIE rzeczy podejrzewał (nawet w mowie)...

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Trzon pozostałości po świętach u mnie stanowią właśnie jałowcówki i szynki. > Czas się spieszyć. Ale ileż razy można zjeść jajecznicę na szynce? szynki można zamrozić > Wegeci wegetatywni (nie-ideologiczni) ponoć nie muszą się odchudzać. O ile nie > p

Re: boćwinka poświąteczna

arwena napisał(a): > co sie je w kwietniu? > po oproznieniu lodowki ze swiatecznych specjalow? U mnie dieta. I jeszcze raz dieta. Znaczy suchary i woda;) I nie chodzi o zasobność portfela, bynajmniej :))) Pozdrowionka

Re: boćwinka poświąteczna

hiro napisał(a): > arwena napisał(a): > > > borys-krakow napisał(a): > > > Dzisiaj Szkoci powinni wciągać porridge, jaja na bekonie, pieczeń bar > anią > > w sos > > > ie miętowym i popijać szkocką. Przed tą szkocką ciężkie jest życie sz >

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Prawdziwy patriota nawet na tyłku ma patriotyzm. a mozemy do meritum wrocic? co szkoci jedza w kwietniu? > Ja je łączę. Nie wiem czemu. Muszę pójśc do Freuda. uwazaj na zakrzywienie czasoprzestrzeni

Re: boćwinka poświąteczna

arwena napisał(a): > co szkoci jedza w kwietniu? Dzisiaj Szkoci powinni wciągać porridge, jaja na bekonie, pieczeń baranią w sosie miętowym i popijać szkocką. Przed tą szkocką ciężkie jest życie szkockiego braveharta.

Re: boćwinka poświąteczna

sunrise napisał(a): > ja bym jeszcze chętnie dołożyła bitej smietany ;-) Wiemy więc, czemu Zielonogórzanki namiętnie się odchudzają, zamiast robić namiętnie inne rzeczy.

Re: boćwinka poświąteczna

arwena napisał(a): > jajek dosc! nawet za cene rozwoju nowych form zycia w lodowce! My, Gorzowianie, jesteśmy Wielkopolscy i praktyczność mamy we krwie. > salatka grecka To to samo co ryba po grecku? > gdzie w zielonej dobra salatke mozna spotkac??? My, Gorzowianie, wiemy praw

Re: boćwinka poświąteczna

sunrise napisał(a): > no, niezupełnie - mięso i kiełbasy to mi przez gardło nie przejdą,(...) > opróżnimy lodówkę z pozostałości po Świętach Trzon pozostałości po świętach u mnie stanowią właśnie jałowcówki i szynki. Czas się spieszyć. Ale ileż razy można zjeść jajecznicę na szynce?

Boćwinka a i owszem:)

Za plucie i pukanie Bykku - Thank you very much:) A niech te ludzie się byczą na weekendzie zamiast do szpitala zajeżdżać:) Boćwinka, chłodnik o tak:) Monopole lubią takie rzeczy... Skąd tu oscypka na Warmii wziąć? Maretinie urlopu nie chcą dać i coroczny wyjazd do Zakopca diabli wzięli... A

Re: Super boćwinka…

bardzo mam na to ochotę... Ale się czepnę :( ... Boćwina to nie to samo co botwinka... Boćwina:Burak liściowy, boćwina (Beta vulgaris ssp. vulgaris convar. vulgaris var. cicla) - odmiana buraka zwyczajnego, roślina jednoroczna z rodziny komosowatych. Pochodzi z Litwy. Botwinka z buraka ćw

Re: boćwinka poświąteczna

arwena napisał(a): > borys-krakow napisał(a): > > Dzisiaj Szkoci powinni wciągać porridge, jaja na bekonie, pieczeń baranią > w sos > > ie miętowym i popijać szkocką. Przed tą szkocką ciężkie jest życie szkocki > ego > > braveharta. > echh borys... probuj

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Jeśli to nie niemoralne, tylko patriotyczne... patriotyzm w golym tylku? krakowski??? > TEGO mniam nigdy za dużo. Czasem tylko sił nie staje... a jak to jest ze niektore dwa tematy tak slicznie sie ze soba lacza?? > > a gdzie twoj watek o bzykaniu

Re: boćwinka poświąteczna

arwena napisał(a): > patriotyzm w golym tylku? krakowski??? Prawdziwy patriota nawet na tyłku ma patriotyzm. > > TEGO mniam nigdy za dużo. Czasem tylko sił nie staje... > a jak to jest ze niektore dwa tematy tak slicznie sie ze soba lacza?? Ja je łączę. Nie wiem czemu. Muszę

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > My, Gorzowianie, jesteśmy Wielkopolscy i praktyczność mamy we krwie. hmm praktycznosc powiadasz... lepiej odchorowac nizby sie mialo zmarnowac?? zdaje sie, ze i krakowiacy maja cos wspolnego ze szkotami, tylko zabylam co to byc moglo... > > salatka gre

Re: boćwinka poświąteczna

sunrise napisał(a): > od bitej smietany się nie tyje, to jakiś przesąd ;-) Od bitej śmietany na kolację ? (podanej z kostkami lodu ? ... na partnerce ?) Gawędziarze wszystkich krajów łączcie się :)

Re: boćwinka poświąteczna

arwena napisał(a): > zdaje sie, ze i krakowiacy maja cos wspolnego ze szkotami, tylko zabylam co to > byc moglo... Zamiłowanie do spódniczek. > takiej podanej przez przystojnego kelnera najlepiej!!! To w Zielonej nie ma. > do jaj majonez nieodzowny, a to sprzeciwia sie sz

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Zamiłowanie do spódniczek. bez niczego pod spodem? jak w brawym hearcie? > Mniam mniam. za duzo mniam bylo;( > fuj! Ponoć stock śmierdzi! wlasnie! jak niektorzy moga pic takie perfumowane? a gdzie twoj watek o bzykaniu?? co go kajzerka powolywa??

Re: boćwinka poświąteczna

Po świętach pozostajemy w krainie jajek, bo kupiliśmy za dużo i nie chcemy, żeby się zmarnowały. Omlet z groszkiem. Na maśle. Jaja poważnie rozmącone z solą i łyżeczką wody. Groszek też pozostał z tradycyjnej, polskiej sałatki zwanej rosyjską.

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Herzlich willkomen! :-) > "Z owocami" kojarzy mi się na słodko. A tak - nie lubię, ani omletów, ani > naleśników. ja bym jeszcze chętnie dołożyła bitej smietany ;-)

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Po świętach pozostajemy w krainie jajek, bo kupiliśmy za dużo i nie chcemy, > żeby się zmarnowały. jajek dosc! nawet za cene rozwoju nowych form zycia w lodowce! salatka grecka lodowa z dodatkami i winegretem gdzie w zielonej dobra salatke mozna spotkac???

Re: Super boćwinka…

Jacku, mam nadzieję, że nie zrobiłam Ci przykrości tą uwagą!!!!!! A botwinka wygląda pysznie. Czepialska dzisiaj jestem chyba z rozżalenia - bo taką botwinkę dopiero mogę zrobić jutro, a ja bym juz dzisiaj zjadła....

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Dzisiaj Szkoci powinni wciągać porridge, jaja na bekonie, pieczeń baranią w sos > ie miętowym i popijać szkocką. Przed tą szkocką ciężkie jest życie szkockiego > braveharta. echh borys... probujesz wykpic sie sianem, toz wiadomo ze tam na wyspie ogolnie t

Re: boćwinka poświąteczna

arwena napisał(a): > bez niczego pod spodem? jak w brawym hearcie? Jeśli to nie niemoralne, tylko patriotyczne... > > Mniam mniam. > za duzo mniam bylo;( TEGO mniam nigdy za dużo. Czasem tylko sił nie staje... > > fuj! Ponoć stock śmierdzi! > wlasnie! jak niek

Re: boćwinka poświąteczna

arwena napisał(a): > alez ja nie o salacie lecz o salatce!!!!! > takiej podanej przez przystojnego kelnera najlepiej!!! > a wy mi tu o jakiejs salacie i jajach!! Właśnie, co Wy tu Arwenie o "jakiejs salacie" :)

Re: boćwinka poświąteczna

Że też wam sie chce o tym jedzeniu. Gdy żołądki pełne, a brzuchy pękate aż pępki sterczą jak guziki najlepiej przeniesc sie na wątek Borysa o bzykaniu

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Omlet z groszkiem. Na maśle. Jaja poważnie rozmącone z solą i łyżeczką wody. ja proponuję omlet z pieczarkami (przesmażonymi wcześniej z cebulką) albo z owocami > Groszek też pozostał z tradycyjnej, polskiej sałatki zwanej rosyjską. ja tę tradycyjną sałatk

Re: boćwinka poświąteczna

sunrise napisał(a): Herzlich willkomen! > albo z owocami "Z owocami" kojarzy mi się na słodko. A tak - nie lubię, ani omletów, ani naleśników.

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Wiemy więc, czemu Zielonogórzanki namiętnie się odchudzają, nigdy się nie odchudzałam, tym bardziej namiętnie nie rozpuszczaj plotek na forum > zamiast robić namiętnie inne rzeczy. a skąd wiesz, że innych rzeczy nie robię namiętnie? (może np. jem namiętn

Re: boćwinka poświąteczna

sunrise napisał(a): > nigdy się nie odchudzałam, tym bardziej namiętnie > nie rozpuszczaj plotek na forum (...) > a skąd wiesz, że innych rzeczy nie robię namiętnie? > (może np. jem namiętnie słodycze ;-)) No, to gratuluję! Nareszcie Dama bez kompleksów i zahamowań gastronomic

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Sałata w stanie naturalnym o tej porze roku nie rośnie. Jedzenie jej byłoby wbr > ew naturze i niezdrowe. zgadzam się - jaja są zdecydowanie zdrowsze od sztucznej sałaty (która na dodatek jest teraz piekielnie droga)

Re: boćwinka poświąteczna

borys-krakow napisał(a): > Nareszcie Dama bez kompleksów i zahamowań gastronomicznych. (Nie jesteś > wegetarianką?). no, niezupełnie - mięso i kiełbasy to mi przez gardło nie przejdą, no może z wyjątkiem chudego kurczaka nie jestem wegetarianką - nie jem mięsa, bo nie lubię jem za

Re: Boćwinka a i owszem:)

Monopol, po co do Zakopca?:) U nas na Kleparzu oryginały są! Jeśli Ty nie masz, to Ci podsyłam deko:))! Smacznego:))! hej! Maretina musi być niezbyt zadowolniona:), że we święto brak M.?:((

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

meduza7 napisała: > Problem w tym, że zarowno ten jak > > i wielu innych za swój punkt honoru uważa "zostanie zauważonym" w jak > najbardziej negatywnym sensie. Wydaje się, jakby trwala jakaś licytacja - "kto > urządzi większy przypał". A ja mysle ze to jest typowe:

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

Spójrz na tytuł wątku - wg. mnie to jest uogólnienie na całą młodzież, bardzo niesprawiedliwe. A swoją drogą gdzie byli wcześniej nauczyciele, jakim cudem dziecko na takim poziomie jest w drugiej klasie gimnazjum. Wcześniej był orłem? Najwyraźniej chłopak ma problemy, to też dopiero teraz po

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

po pierwsze sorry za to ze pare razy puscilam to samo (lama jestem i tyle...) a na wypracowanie czekam:) pozdro

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

Dziecko chore to raz, i nie jestem pewna czy dobrze rozwinięte to dwa. Według mnie wątek godny pożałowania. Element w każdym srodowisku się znajdzie i generalizować nie można. Obrażasz zarówno rodziców dzieci około tego wieku jak zarówno ich samych.

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

Dlaczego uwazasz ze meduza obraza kogokolwiek? Jakbym ja przeczytala takie wypracowanie to tez bym sie zdziwila i chciala jakos to odreagowac. JaPo przeczytaniu tego wypracowania do konca to pomyslalam sobie ze jednak to jest prowokacja. Moze dzieciak czuje sie czyms niedowartosciowany i chcia

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

Z rodzicow poznalam matkę, kobieta nawet na poziomie, nie żaden margines. Ojca nie widziałam, rozwiedziony chyba i się nie za bardzo interesuje. natomiast co do dalszych planow uroczego chlopasia, wyglądają one tak: Puźniej wyjechał bym zagranice najlepiej do holandi. sprzedał bym moją barówe

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

Już jestem i cytuję. Wypracowanie ucznia II kl. gimnazjum, temat "Moje plany na przyszłość". Ortografia i interpunkcja oryginalna. Najpierw to musze skończyć gimnazjum puźniej jakąś zawoduwe pużniej założe sobie jakąś. Baruwe ze striptisem naguże będą pokoje schadzek gości z personelem So

Re: Boćwinka ? Jadłam dzisiaj. Pycha!

Podaję w kolejności działań: dwa buraki obieram, kroję w cieniutkie plasterki, wrzucam do litra wrzącej, LEKKO osolonej wody żeby "wytopić" z nich kolor. w tym czasie obieram kilka ziemniaków, kroję w kostkę, dorzucam do buraków, nadal duży gaz w tym czasie kroję botwinkę umytą, po obcięciu

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

Dzięki, Frantz. prowokacja byla niewątpliwa, z tym się całkowicie zgadzam, jak również z tym, że chłopaś chce byc zauważony. Problem w tym, że zarowno ten jak i wielu innych za swój punkt honoru uważa "zostanie zauważonym" w jak najbardziej negatywnym sensie. Wydaje się, jakby trwala jakaś lic

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

To, co sie dzieje w naszych szkolach jest efektem przemian w Polsce: nie ma stabilnosci - ale mysle ze uczen Meduzy po prostu zrobil prowokacje - ON CHCIAL BYC ZAUWAZONY. Nie zgadzam sie z tym, ze nauczyciele zle pracuja bo malo zarabiaja. Nauczyciele mieli niskie pensje rowniez 20 lat temu. M

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

Odpisze w imieniu kolezanki, ktora rozpoczela ten watek (w weekendy nie ma dostepu do internetu). Otoz "dzisiejsza mlodziez" jest makabryczna. Jak meduza7 zacytuje Wam wypracowanie swojego ucznia pt. moje plany na przyszlosc - padniecie trupem. Czytajcie ok. poniedzialku-wtorku.

Re: Boćwinka a i owszem:)

A podsyłaj oscypka Bykku i pewnie:))) Maretina w Warszawie dziś, ale wraca wieczorkiem... Może na Scana lub Perłę się natknie gdzieś... Wszystkich ciągnie coś do tej stolicy... A Zakopiec to bym odwiedził:)Góry uwielbiam:)) -- szlachetny monopol

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

Tak sie składa, że mam możliwosć obserwowania z bliska gimnazjalistów. To co zostało opisane wyżej nie powinno oburzać. Wiem, ze istnieją szkoły na poziomie, ale tego co napisała meduza nie można w zadnym razie uważać za margines. Większość gimnazjalistów to nie są dzieci z brakami intelektual

Re: młoda boćwinka nam rośnie!!!

Dziekuje meduzie ze raczyla zwrocic uwage na ten problem. Nie czepialbym sie o generalizowania ani inne takie tam sprawy....Poznajmy nasza mlodziez i zastanawiajmy sie nad tym powaznie.

Zapraszam na Mazury

Witam. Zapraszam na Mazury. Pokoje gościnne w bardzo cichej miejscowości Boćwinka,odległe ok 6km od gminy Kruklanki. Do dyspozycji łazienka, kuchnia. Atrakcje: wędkowanie, ognisko, szlaki rowerowe m.in.: 1. Trasa "Wokół Jez. Gołdapiwo" - 18 km (niebieska) Kruklanki

Re: Czy Michalik urodził się w Przemyślu i stąd p

Boćwinek ze wsi promujący tezę że to dzieci prowokują i gwałcą starych oślizłych pedofilii

Re: Zostalam po raz drugi babcia: )

Do Bigosa polecam także Boćwinka :D Miło mi było Was poznać, Panienki :-P immanuela

Wiwat, wiwat Litwini, górą, górą Litwa!

Hej koroniarze! Nie dajcie się wyprzedzić boćwinkom! Za miesiąc niech Litwini zawołają! Górą Maćki! Niech żyją Mazury!

Re:Wojdelek Augusta

Wojdelek Augusta ur. 1874 Boćwinka gm Kruklanki zam Pozezdrze gm Pozezdrze - Mazury -- ¸¸.•*¨`•»Nie szczańdź ciasu coby być szczajśliwym¸¸.•*¨`•»

Re: do Monopola:)

Monopol, odplułem:), odpukałem!!! Daj Boże jak najmniej "przypadkówk":(! hej! a może boćwinki deko, co?:)) a może zimniutkie z oscypkiem, hahaha? oczywizda po dużurze!!!

Byłe Ofiary muszą być POTEM agresywne?

Żydzi, kochający inaczej, rewolucyjni proletariusze, chłopi Szeli, upiorni Jakobini, lekceważąco traktowane "Boćwinki" -ironiczne określenie Litwinów w Rzeczpospolitej Obojga narodów, Ukraińcy po odmowie ustanowienia Rzeczpospolitej Trojga Narodów, Murzyni, rowerzyści, upokorzeni Mahometanie

botwinka, ich, mein manngold, guck und staune

botwina ż IV, CMs. ~nie; lm D. ~in 1. «młode liście i nać buraków ćwikłowych; botwinka, boćwina, boćwinka» 2. «zupa z młodych liści i naci buraków ćwikłowych; botwinka, boćwina, boćwinka» 3. bot. «Beta vulgaris, dwuletnia roślina warzywna z rodziny komosowatych

Re: Listkiewicz: Kara dla Legii będzie gigantyczn

Tyż afera, trzy tysiące polskiej jazdy i boćwinki wymiękły. Przecie te chłopaki powinny być w Iraku a na stadionie w staropolskim Wilnie chlopcy w amierykanskich mundurkach. Dawno by Buszowski wygrał. Znowu źle obsadzone role. Kto tu producent a kto reżysior.

Chłodnik litewski

ogórki, posolić do smaku, odstawić na kilka godzin do lodówki. Podawać z połówkami jajka na twardo. Jeśli ktoś lubi wersję bardziej kwaśną, do gotowanej boćwinki dodać można garść liści świeżego szczawiu. W wersji klasycznej do chłodnika dodaje się obrane szyjki rakowe lub kawałki pieczonej cielęciny

Ślimaczki - korzystać i nie narzekać:)

podroze.onet.pl/ciekawe/zabiegi-odmladzajace-z-wykorzystaniem-slimakow-nowa-moda-w-japonii/wlvzk A se muszę kilkanaście pozbierać i boćwinką karmić

Obcokrajowcy zapuszczają pod Wawelem korzenie

No cóż, po Czechu zdarzyła się młódka Węgierka, poczem się Boćwinek niejeden ledwie z pogaństwa sprosnego podźwignięty, wątły Pół-Italczyk z onych spłodzony, zaczem Francuz co z chłopięty wolał się zabawiać, następnie Siedmiogordzianin dość łebski choć jeno po łacinie, nie o polsku szło się z nim

Re: Dobra nowina dla Polski

Z młodą boćwinką ? Jest tam jaka młoda? -- Tęp pisiaki: hoduj dziki! Chcesz mieć las - posadź Szyszkę.

... i dalej na Krzyżaka

... jak pierwej bywało. Słyszałem coś niecoś o przykrych cechach Zmudzinów. Może Polacy będą rozsądni i przynajmniej w pierwszym podejściu powiedzą "NIE - a kuku !" Gość portalu: stary byk napisał(a): > Hej koroniarze! Nie dajcie się wyprzedzić boćwinkom! > > Za miesiąc

Re: A jak się robi boćwinkę bez boćwiny?n/t

Ba_nita pyta: A jak się robi boćwinkę bez boćwiny? Spokojnie da sie zrobic! Ja sie znam na burakach - moim hobby jest polityka :)))

Re: no nie wiem...

Nie zawracaj gitary boćwinko. Masz urojenia, to lecz je w realu, a nie na forum.

Re: W całej Unii mamy najsmaczniejsze zupy

Barszczyk zabielany na młodziutkiej boćwince --- Dzisiaj. Nie widze porównań. -- Zionism is not, as some argue today, the culmination of Zionism.

Re: Strzyczkowski wrócił!

j24 napisał(a): > Pytam Ciebie, jak autorytet traktuje. Odpisz łaskawie. Auto- co? Na boćwince pytyjsko odrzekłem.

Re: ---- L I P I E C ---pelnia lata....

Dziewczynki ja nic takiego ostatnio nie robiłam. Na wsi był typowy relaks. Naproxen dziala, nie na100% ale mogę funkcjonować. Druga dawkę po 12 godzinach dopiero. Lusia takie cwiczenia robie gdy mam bolace kręgi szyjne,też szybko pomaga. Ugotowałam zupę z botwinki czy boćwinki jak kto woli. Moj

Połowa Litwinów nie chce polskiej pisowni nazwisk

Boćwinkowie nigdy nie wyzwolą się z polskich kompleksów!!!Ot takie małe chce być słyszalnym, bo widzialnym nigdy nie będzie.

BIPOLUKR :) Generalnie nie mam zastrzeżeń, ale...

Witam Kolego Liberum ! Z jednym wyjątkiem, nie zgadzam się na akces Boćwinek, ze względu na ich politykę pisowni nazwisk. No bo jak to by brzmiało - Leskas Bodioskas ?? Ja już przy pisaniu takiej formy mojego nazwiska dostaję oczopląsu, a co dopiero gdybym miał to wymawiać na przejściu

Re: W jakich miastach w Polsce byłaś ?

- wycieczka z szóstej klasie Ustka- wakacje 2008 Karwia, Łeba- wakacje 2009 Boćwinka- małe miasteczko na Mazurach, gdzie jeżdżę na wakacje ( w tym roku nie) lub na ferie

Re: Nie jestem do końca przekonany

botwina ż IV, CMs. ~nie; lm D. ~in 1. «młode liście i nać buraków ćwikłowych; botwinka, boćwina, boćwinka» 2. «zupa z młodych liści i naci buraków ćwikłowych; botwinka, boćwina, boćwinka» 3. bot. «Beta vulgaris, dwuletnia roślina warzywna z rodziny komosowatych

Re: obiadowo

bolace kręgi szyjne,też szybko pomaga. Ugotowałam zupę z botwinki czy boćwinki jak kto woli. Moj tato z domu zna nazwe kombelki. Nie wiem skad taka nazwa, pewnie wymyslona przez babcie albo prababcie. Smaczna wyszla. Dodaje jakjo gotowane, wrzucam kilka siekanych lusci, a Wy jaki macie na nia przepis

Re: 2 tygodni? 2 lat raczej...

Zsypek, Helga i Pacjentka mają ciagłość poglądów? Taką, jak loginów? PS. Boćwinkowie-hrabiowie to nam mogli co najwyżej strzemię przytrzymywać. -- Blog reakcyjny - Nieustraszeni Łowcy Komuchów

Re: Zupa jest dobra na wszystko

ukraińskiego (czasem błędnie nazywanym Małorosyjskim). Szczawiowej, Boćwinki i wszelkiego autoramentu Chłodników... -- "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego

no więc

jest barszcz czerwony z boćwinką i z młodej włoszczyzny, na piątek będzie ogórkowa, boście mi smaka zrobiły, jeszcze mi chodzi po głowie szczawiowa -- Moja Baśka...

masz rację.. ale wiesz co?

zawsze chciałam Ci to powiedzieć, ale jakoś okazji nie było....masz ładną doopcię...;-DDD a w temacie...ja robię boćwinkę na jutro;-)) -- słowa, słowa, słowa, słowa...wyrazy cisną się do głowy.

Re: Strzyczkowski wrócił!

borys-krakow napisał(a): > j24 napisał(a): > > > Pytam Ciebie, jak autorytet traktuje. Odpisz łaskawie. > Auto- co? > Na boćwince pytyjsko odrzekłem. Patrzeć idę, ciekaw całym.

Re: To

Już nawyzywałeś, Boćwinko. A przepraszać kogoś, kto "akcję na Niemców" uzasadnia jedynie okładką jakiegoś tygodnika Mła nie zamierza. Aczkolwiek, jako polski szlachcic, jest pełen wyrozumiałości wobec mniej sprawnego brata. -- Blog

Botwinka

wyżej. ważne jest, żeby wywar zupny podstawowy był już kompletny, bo po wrzuceniu boćwinki już nie ma czasu dogotowywać w wywarze czegokolwiek. no więc wrzucamy botwinkę i buraka, i jak tylko pojawi się kolor z buraka, satysfakcjonujący nas optycznie, to zakwaszamy zupę octem czy sokiem z cytryny

Re: A jak się robi boćwinkę bez boćwiny?n/t

-- Już dawno szczegółowo charakteryzował ich poziom inteligencji a raczej jej kompletny brak...ale w końcu czemu się dziwić?Przecież to tylko niezrównoważone szwabskie gacie...))) (taka jedna sztuka)

już dzisiaj prawie nic nie boli

skorupkami z jajek rosną jak szalone i już kwitną (muszę jeszcze gady popodwiązywać) za tydzień już zupa z boćwinki będzie pierwsza tura rzodkiewki schrupana - rośnie następna, ale nie wiadomo czy wyrośnie, bo rzodkiewka potrzebuje długich nocy do tego wsiego mam w domu ślimaka i muszę gada karmić