bliny wielkanoc

Monika Kucia-Sadecka

Bliny i prawosławne ostatki

Bliny i prawosławne ostatki

Obchodzone przez siedem dni prawosławne ostatki, czyli Maslenica albo Objeducha, to czas ucztowania, pojednania z innymi ludźmi i wybaczania sobie krzywd. A wszystko po to, aby dobrze przygotować się do Wielkiego Postu. W tym roku świętowanie potrwa od 20 do 26 lutego.

Wielkanoc w Kościele prawosławnym

Tak, tak, w tym roku Wielkanoc wypada 15 kwietnia... W Kościele prawosławnym. Trochę później, bo według kalendarza juliańskiego

Tego szukaliście w ugotuj.to - najpopularniejsze przepisy 2014 roku

Sprawdziliśmy, czego najczęściej szukaliście na Ugotuj.to od początku 2014 roku. Tym razem poza pierwszą dziesiątkę wypadły dotychczasowe "pewniaki": placki ziemniaczane, ciasto marchewkowe, sernik na zimno oraz sałatka z zupek chińskich. Jesteście ciekawi, co się w niej znalazło?

Róża królową karnawału

Róża królową karnawału

rodzaju zabawami. Dawniej w zapusty jedzono dużo tłustych dań, by zaspokoić głód przed zbliżającym się postem. W tym czasie smażono tłuste pączki, faworki i bliny. Ta słodka tradycja przetrwała do dziś. Trudno znaleźć kogoś, kto przejdzie obojętnie wobec klasycznych pączków wypełnionych aromatyczną

Elle 4/2004 - piękna sesja zdjęciowa Wielkanocy

boskie - podane na pięknych talerzach, kolorowych obrusach, w ciekawych aranżacjach. Przepisy: pascha, bliny, terrina z sandacza, ciastka z szafranem, chleb wielkanocny. Niektóre z proponowanych dekoracji są bajońsko drogie, ale przecież nie chodzi o to, żeby biec po obrus za 560 zł. Chodzi o

Re: nie, na czym to polega?

zbierały się duże grupy mężczyzn i stawały naprzeciw siebie.Potem prali się do upadu.Krew się lała i zęby fruwały.Potem razem pili wódkę zagryzając koniecznie blinami.Miało to zapewne rozładować agresję przed "proshchalnym voskriesjenem" kiedy wszyscy wszystkich przepraszają i po którym nie wolno

Pączki w dłoń!

Smażone na tłuszczu pączki, słodkie racuchy, chrust, bliny i pampuchy... tłusty czwartek to chyba najsmaczniejszy i najbardziej kaloryczny zwyczaj obchodzony co roku w Polsce. Jak głosi staropolskie porzekadło: "Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek A Bartkowa uwierzyła

dziadek jest po trzech operacjach...i dochodzi do

siebie. Wielkanoc byla horrorem.....dziadek w Wielki Czwartek umieral ale lekarzom udalo sie go uratowac... 5marca dziadek mial operacje usuniecia guza odbytnicy i wyprowadzenia stomii.Niestety po operacji nie ruszyly jelita i tydzien pozniej kolejna operacja i znowu nic....rozpoczela sie

znalezione na kuchnia forum

? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18649515&v=2&s=0 I mamy odpowiedzi w stylu: ****** Proponuję: zypę rybną - ucha (można też zrobić rybną wersję soljanki) pielmieni (pierożki) z jakimś niemięsnym nadzieniem (rybnym, grzybowym) bliny z mąki gryczanej z kwaśną śmietaną (przydałby się też kawior, ale nie obowiązkowo) kurnik - rosyjski

prawosławni chrześcijanie kończą maslenicę

wszystko to dopełniało objadanie się blinami (naleśnikami) z kawiorem i innymi dodatkami oraz tzw. „oładami”, czyli placuszkami. Do rodzin nowożeńców przychodziła matka żony, żeby nauczyć córkę przygotowania blinów. Brak szacunku do teściowej ze strony zięcia stanowił obrazę dla niej i był

Spoko, loko, luz i spontan:)

a nacjonalistą nazwać go było nie sposób.Myślę więc że więcej swobody nam wszystkim by się przydało a będzie lepiej.Nikogo ani niczego nie miałem zamiaru obrażać, przesłaniem moim była tylko intensyfikacja dyskusji wszelikich...... Pewnie, mogę założyć wątek A JAKIE BLINY NA ŚWIĘTA ZJEMY? tylko