bistro u przyjaciół

materiały reklamowe

Veganuary, czyli Delivery Week i roślinny styczeń!

Veganuary, czyli Delivery Week i roślinny styczeń!

Veganuary, czyli wegański styczeń to brytyjska inicjatywa, która zachęca do jedzenia wyłącznie roślinnych dań w styczniu. Jeśli chcesz więc spróbować zielonej diety, a nie masz pomysłu na codzienny jadłospis, koniecznie zamów menu z Delivery Week. Wejdź na https://deliveryweek.pl/ i sprawdź restauarcje, z których zamówisz dwudaniowy wege set w cenie 39 zł wprost pod Twoje drzwi!

Poznaj restauracje, które biorą udział w Delivery Week 2!

Masz ochotę na kuchnię włoską lub azjatycką? A może stęskniłeś się za swoją ulubioną restauracją? Jeśli tak, mamy dla Ciebie świetną wiadomość! 17 listopada wystartowała druga edycja Delivery Week i potrwa do odwołania. W cenie 39 złotych, czeka na Ciebie 2-daniowe menu i mnóstwo prezentów od Przyjaciół Festiwalu. Nowością drugiej odsłony Delivery Week są restauracje uczestniczące w Fine Dining Week - za menu zapłacimy jedyne 59 zł. Wejdź na https://deliveryweek.pl i sprawdź, z których miejsc na kulinarnej mapie Polski warto zamówić obiad lub kolację.

Manpuku czyli najedzenie, ale i z poczuciem szczęścia w brzuchu. Tak karmi mistrz sushi Alon Than

Alon Than zwycięzca World Sushi Cup Japan w 2015 roku mówi, że stara się karmić zgodnie z japońskim określeniem manpuku, tak by po posiłku być nie tylko najedzonym, ale i mieć poczucie szczęścia w brzuchu.

Bistro u Przyjaciół A Woś

Restauracje mazowieckie Piaseczno Puławska 46 05-500

Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

Może tu w Łomiankach będzie inaczej - powiedzieć mogę natomiast jak działali w biurowcu przy 17 stycznia 45b, w którym pracowałam. Byli monopolistami - rodziną właściciela czy jakoś tak, więc wiadomo było, że niezależnie od jakości nikt nie jest ich w stanie wykurzyć. Do innych knajp było daleko.

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

wygórowany. W obecnej chwili jedzenie jest na bardzo wysokim poziomie pod względem jakości i różnorodności, a cena nadal jest przyjemna. Bistro u Przyjaciół na okęciu cieszy się dużym powodzeniem. Polecam go każdemu kto zawędruję w tamte strony. Oczywiście nie mam pojęcia co do restauracji w Auchanie, która

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

Bez przesady, z gwaizdką michelina to nikt nie oczekuje :) Maciejka chyba napisała o tej samej firmie, która otzworzyła swój "oddział" w naszym Auchan, tak przynajmniej zrozumiałem Mnie przeszłość U Przyjaciół nie interesuje. Na żurek się tam wybrałem i dostałem za kilkanaście złotych miseczkę

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

Start U Przyjaciół w łomiankach na pewno nie był udany. Ja poszedłem, zjadłem, opisałem tu

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

nowym miejscu źle. Raczej właśnie się postarał najlepiej jak potrafił. U Przyjaciół to firma kateringowa a nie restauracja, a wbrew pozorom to różne biznesy Mnie odstrasza wygląd tej knajpy. Disco polo. Jeśli ktoś sam sobie pewnie za spore pieniądze coś takiego wyfasował, to ja przepraszam i idę dalej

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

postu "nie ma pojęcia co do restauracji w Auchan, która nie jest związana niczym z tą na Okęciu" :) A może ktoś jednak był ostatnio "u przyjaciół" w Łomiankach i ma informacje, czy coś się poprawiło. Bo gdy ja byłem (dawno, niedługo po otwarciu), to wyglądało na to, że ci niewykwalifikowani kucharze

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

Byłem w weekend u nich na obiedzie. Trafiliśmy tam przypadkiem bo w naszej ulubionej karczmie przy kolejowej akurat była komunia. Zamówiłem golonkę i muszę stwierdzić, że była to najgorsza golonka jaką jadłem - twarda i bez smaku. Frytki były tak miękkie, że aż spadały z widelca. Natomiast w rosole

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

nie inna firma, tylko ta sama - owszem jest nadzieja na jakiś poziom niezależności, ale jednak jest jeden właściciel jak sądzę, a ryba psuje się od głowy. Nie mam zamiaru testować na własnej skórze, ale skoro obserwacje escorta pokrywają się z moimi to coś w tym jest

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

Skoro serwowali takie "specjały" czemu mieli klientów ? Jakby klientów nie było, opinia była by znana to by sami się zwineli, nie oszukujmy się bez zysków nikt nie będzie siedział na miejscu :/

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

Żaden z punktów gastronomicznych w Auchan nie wzbudza mojego zaufania. Wygląd nijaki, prezentacja jedzenia w witrynach ledwie poprawna. Byłem na kawie i ciachu "U Sowy" i żadna rewelacja. Na plus jedynie obsługa - młode dziewczyny, uśmiechnięte i miłe. Szarlotka taka sobie, kawa też. Do kawy z

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

łubu dubu, łubu dubu.... -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html W życiu wszystko jest pożyczone

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

Czyli potwierdza się ;-), sól, poprawiacze i zachowania nie budzące zaufania (woda od razu w szklance) Poza tym z tego co piszesz, to dodatkowo drogo (tam za 20 PLN spokojnie można było zjeść obiad)

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

maciejka_73 napisała:> > Może tu w Łomiankach będzie inaczej - powiedzieć mogę natomiast jak działali w > biurowcu przy 17 stycznia 45b, w którym pracowałam. Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego zła opinia o firmie, która działała gdzie indziej, kiedy indziej, w czym innym i dalek

Re: Ostrzegam przed 'Bistro u przyjaciół', Auchan

Piszę, że są monopolistami - klientów było full, bo była to JEDYNA możliwość zjedzenia w kantynie w pracy - inne knajpy (Mokotów) może nie dramatycznie daleko, ile długo się jechało, notoryczny korek. Alternatywą było jedynie żarcie przyniesione z domu - a na odgrzewanie w pracy przynajmniej moja

Jadłem U Przyjaciół oraz apel patriotyczny

mieszkaniec dla dobra nas wszystkich jednak czasem do auchana poszedł i trochę pieniędzy tam wydał. Żeby dać dobry przykład, kupiłem dosyć drogi prezent i poszedłem na późny obiad do restauracji "Bistro U przyjaciół". W karcie dania polskie. Zup bardzo dużo. 3 rodzaje żurku, które różnią się tym, że jeden

Re: Widzisz jedzoslawie...

no dobra, przyznam sie. Zamiast wodki lubie whisky i koniak.:D sibeliuss napisał: > U mnie jest śmiesznie, ja piję piwo, a mój serdeczny przyjaciel wino

Re: wyżywienie dzieci

Aha, rozmawiałam ostatnio z Panią Bożeną i nie pracowała tylko w kasynie... Ktoś tu jest niedoinformowany i żyje z oczerniania ludzi na forum.gazet.... A podobno zna Pani ją osobiście... Dla informacji innych rodziców - Pani Bożena pracowała w Hotelu Witaszka oraz w Bistro u Przyjaciół w Łomiankach. :)

To, że Marta się zjawia w miarę szybko, to akurat

nie dziwne - wszak będąc dopiero co w przychodni u Marii (a ta przychodnia tuż przy bistro przecież), oznajmiła jej, że jest umówiona u "tego świetnego" fryzjera za winklem ;) dami251 napisała: > Marysia rozmawia z przyjacielem w bistro, okazuje się, że potrzebuje on pomocy

Re: Zmarl 2 miesiace przed emerytura

: krytykakulinarna.com/kurt-scheller-bistro/ - co mnie raczej dziwi bo rozumiem: w Krajach czy Regionach o wybitnej tradycji kulinarnej (Francja, Włochy) czy nawet doskonale znanej Ci Austrii gdzie "wybór jest miedzy kategoriami "świetne" i "wyśmienite", ale u nas? - gdzie "wino" nazywa się Arizona a do zjedzenia (w najlepszym przypadku

Re: I heard a sheep with a spanish accent

przyjaciół i przy okazjach rozmaitych zaproszeń odbijalam to sobie. I bardzo podobały mi sie jajka na twardo stojące na bufecie każdej kafejki czy bistra. Nie wiem czy nadal tak jest :) Tudzież viandox czyli modny wtedy rosołek typu gorący kubek. Kicia już mnie wypatrzyła i układa sie teraz na moich rękach

Walne 'KLUBU SZCZECINSKIEGO' w Warszawie

Otzymalem e-mailowego lancuszka o takiej tresci. Byc moze kogos zainteresuje:) Warszawa, 12 października 2005 r. Z A P R O S Z E N I E Zarząd Stowarzyszenia Przyjaciół Pomorza Zachodniego „KLUB SZCZECIŃSKI” z siedzibą w Warszawie ma zaszczyt zaprosić na: ZWYCZAJNE

Re: Afera taśmowa - Mam wlasna opinie na ten temat

pozostalo. Szczegolnie podsluchiwanie w tych wielbionych przez niego warszawskich barach i restauracjach jak chociazby „Pedzacy Krolik”, „Santorini”, „Restauracja Polska Rozana”, „Sowa i Przyjaciele”, „Le Bistro Rozbrat” i pare innych. Tylko ze

Re: Knajpa

Zależy do czego.Jeżeli chcesz zjeść dobre jedzonko- golona czy tatar w Lotosie,golonki niezłe również w Bistro na Wojsławickiej specjalnościa jest gyros trudno o nim zapomnieć nawet dwa dni po jedzeniu w pozytywnym oczywiście znaczeniu.Golonka fajna bywa w lokalu obok Odlotu na I AWP

Re: Co z wami ludzie ??????? Jak możecie robic za

płyty i dvd - tańszych nie znajduję nigdzie (swoją drogą - czego tam będzie szukał EMPIK :))) ?. -bistro "U przyjaciół" - kto wypróbował, ten wie :). A moje osobiste argumenty przeciw małym sklepikom: - wszystkie "przeciw" wymienione już przez przedmówców (wysokie ceny, mały wybór, konieczność

Re: W marcu jak w garncu + Raport paryski odc. 1

. Stare rewiry, kazda knajpa i wiekszosc sklepow znana, czuje sie czlek u siebie w 100%. Plany na jutro: male zakupy w okolicy + spotkanie zawodowe + kolacja z przyjacielem. Ta ostatnia miala byc w - podobno - rewelacyjnej chinskiej knajpie na Auriol, ale nie wiem, czy dotrzemy: przyjaciel

Raport nr 1

od swiata) troche zbyt bcbg jak na moj plukowaty polski gust ;-), ale z drugiej strony nie narzekac. Stare rewiry, kazda knajpa i wiekszosc sklepow znana, czuje sie czlek u siebie w 100%. Plany na jutro: male zakupy w okolicy + spotkanie zawodowe + kolacja z przyjacielem. Ta ostatnia miala byc

"Vincent, Francois, Paul i inni" via Ct2

lekarzem. Kiedyś leczył biedaków, teraz udziela konsultacji tylko tym zamożnym. Cynik ? MOżliwe. Właśnie rozchodzi się z żoną. Ona ma kochanka, należącego do tej samej grupy przyjaciół. Francois wie o tym, domyśla się, a w rozmowie wprost żona potwierdza jego przypuszczenia. "Ach tak... młodszy jest. O to

Re: 930-931

ogrodzenie i podchodzą do biznesmena. Zduński robi dobre wrażenie - rzeczowo argumentuje, że wstrzymanie dotacji dla domu samotnej matki to złe posunięcie. W drodze powrotnej Madzia przyznaje, że była zazdrosna o Joannę. Przyjaciele pieczętują pocałunkiem wspólny sukces. Budzyński spotyka się z Jareckim

O Chrystusie narodów słów kilka

samolotu. Na lotnisku w Warszawie czekała na mnie rodzina, w kawiarniach i bistrach dawno niewidziani przyjaciele. Odgrzebałam stare ścieżki, odnalazłam znajome miejsca, wróciłam do dawnych przyzwyczajeń. Pierwsze pół roku wspominam jako najszczęśliwszy okres w swoim życiu. A potem… Potem się

"Bitwa o Algier" - znakomitość !

. Najpierw wybucha bomba w bistro : ruiny, zgiełk, dym, zabici, ranni... Ci z klubu słyszą wybuch, wychodzą na ulicę, ale sądzą, ze to grzmotnęła butla z gazem w okolicy. Zaraz po powrocie - wybucha bomba u nich. Te same obrazki. Eksplozję trzeciej tylko słychać, co jest kapitalnym rozwiązaniem fabularnym

Re: "Dziennik podróży Dzidzi B. do B&A"

wycieczka z grupą przyjaciół. Dzień pierwszy- Bruksela. Podróż do Brukseli, mimo że długa, większości z nas minęła bardzo szybko i przyjemnie;) Nie cackaliśmy się ze sobą i mimo średniego skacowania niektórych dzielnie zwiedzaliśmy Brukselę po wcześniej zaplanowanej trasie. Zaczęliśmy jednak od śniadania

dimanche á Orly

każdy czuł, że ma zachodniej trochę krwi Taka piosenka - dimanche á Orly. Na wszystkie smutki - niedziela na Głównym Na oddech krótki - niedziela na Głównym Na sypkość uczuć i brak przyjaciela Niedziela na Głównym, na Głównym niedziela.” Obie piosenki to już przebrzmiała historia

Dimanche á Orly.

Taka piosenka - dimanche á Orly. Na wszystkie smutki - niedziela na Głównym Na oddech krótki - niedziela na Głównym Na sypkość uczuć i brak przyjaciela Niedziela na Głównym, na Głównym niedziela.” Obie piosenki to już przebrzmiała historia. Dworzec Główny w Warszawie prawdopodobnie

w Ct2 : "All the Sins" - wrażenia po 2 odcinkach:]

zabitych ? - ojciec dziewczyny nie chciał się zgodzić na ich związek, chłopak rzekomo m u groził, choć z kolei inna osoba sugeruje,że to raczej brat dziewczyny groził Irakijczykowi ? Na dodatek, ojciec Irakijczyka prowadzi bistro, i ma problemy z turecką konkurencją, która chce go wykosić, na razie

Uzupełnienie ;) 931-937

czekają na klientów w nowym bistro, które nazwali "Za Rogiem". Jednym z pierwszych gości jest Barbara, która pociesza Pawła, że Joanna nie była jego prawdziwą miłością. Kasia chce napisać artykuł o pszczołach, jednak redakcja odrzuca jej pomysł. Załamana żali się przed Robertem na swój los i na kiepskie

"Życie cyganerii" o filmie

w typowym bistro na Montmartrze. Rodolfo, niemal w chrześcijańskim geście, dzieli się z nim rybą. Nietypową ": dwugłowym pstrągiem. Potem długo rozmawiają na tematy malarstwa i sztuki, aż zastaje ich wieczór. Wkrótce cała trójka poznaje się i wiele czasu spędzają razem, mieszkając bardzo blisko

Re: SZLACHTA POLSKA

SZLACHECTWO DZIEDZICZY SIĘ PO OJCU. MATKA MOŻE BYĆ CYGANKĄ,ŻYDÓWKĄ,CHŁOPKĄ,NIEWAŻNE. ALE GDY NAWET KSIĘŻNICZKA WYJDZIE ZA CHŁOPA TO JEJ DZIECI TEŻ BĘDĄ CHŁOPAMI! NIE MOŻNA BYĆ SZLACHCICEM PO KĄDZIELI(PRZYJACIELU WITAJ W KLUBIE CHŁOPÓW). WIELE RODZIN SZLACHECKI NOSI TO SAMO NAZWISKO

"Gomorra' odc 9 & 10

Hondurasie dojrzał, zmężniał i zmienił się w wierną kopię swojego ojca. Chłopiec chcąc się stać mężczyzną, musi symbolicznie zabić swojego ojca. Gennaro zabił symbolicznie Ciro. Odsunął go od siebie. Marzenia Ciro o byciu Machiavellim spełzły na niczym. W 9 odcinku, Ciro jest już u kresu rozgoryczenia

Re: Dimanche à Orly

po rękach I każdy czuł, że ma zachodniej trochę krwi Taka piosenka - dimanche á Orly. Na wszystkie smutki - niedziela na Głównym Na oddech krótki - niedziela na Głównym Na sypkość uczuć i brak przyjaciela Niedziela na Głównym, na Głównym niedziela.? Obie piosenki to już przebrzmiała historia