bajgle warszawa

magazyn Kuchnia

Zdrowe przekąski - recenzja książki

Zdrowe przekąski - recenzja książki

Książka Zdrowe przekąski to 70 doskonale zilustrowanych przepisów podzielonych według składników, które autorka prezentuje z uwzględnieniem ich wartości odżywczych.

Wszystko może być koszerne. Sushi, gęś i coca-cola. O kuchni żydowskiej rozmawiamy z Barbarą Kirshenblatt-Gimblett

Przemysł koszerny eksplodował. Koszerność to świetny pretekst do zwiększenia obrotów na rynku. Coca-cola jest koszerna. Ciastka Oreo do niedawna nie były koszerne. Znaleźli się Żydzi, którzy chcieli koszernych ciastek, więc mają. Są specjalne, koszerne. Rozmowa z Barbarą Kirshenblatt-Gimblett, kurator wystawy stałej w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

"Kiedyś nad Wisłą było przepięknie. Dziś powoli wracamy do tych czasów." Świętujemy Rok Wisły - ostatniej tak wielkiej, dzikiej rzeki w Europie

Królowa polskich rzek zaprasza wszystkich na swoje święto! Dostojnie oprowadza nas po swoich włościach od gór po morze. Zapewnia pyszne lokalne produkty i wypoczynek wśród ciszy przerywanej jedynie śpiewem ptaków.

Majowy numer magazynu Kuchnia już w sprzedaży!

Majowy numer magazynu Kuchnia już w sprzedaży!

Tym razem gratka dla fanów smaków ostrych (ryby plus chilli), słodko-kwaśnych w ciastach z rabarbarem oraz egzotycznych - mamy aż dwa materiały z Afryki! Czasami trzeba przegryźć coś w biegu i pognać dalej - Dominika kończy bajgla z łososiem, siedząc na chodniku przy ulicy Świętokrzyskiej w

Najlepsze warszawskie restauracje i bary według New York Magazine

Najlepsze warszawskie restauracje i bary według New York Magazine

"SAM" to Stowarzyszenie Amatorów Mąki. Doskonałe pieczywo to ich specjalność - od chleba wiejskiego, po bułeczki z dojrzewającą rolada kozia i tymiankiem. Część menu jest stała, a na dużej tablicy kredą wypisane są specjalności dnia. Popisową pozycją są bajgle,  których

Najmodniejsze śniadania w stolicy. Tam zaczyna dzień Warszawa

Najmodniejsze śniadania w stolicy. Tam zaczyna dzień Warszawa

oferta śniadaniowa "SAMu" powala. Śniadanie odmienia się tam przez wszystkie przypadki. Są owsianki, muesli, jajecznice, jajka, bajgle. Wszystko wyrabiane i wypiekane na miejscu, z najwyższą dbałością o składniki. Kultowymi stały się już malutkie drożdżówki przyrządzane z ciasta chałkowego

Jedzenie z budki to nie obciach

Jedzenie z budki to nie obciach

Najpierw to było tak nieśmiało, sporadycznie można było natknąć się na  1- 2 food trucki, które jeździły po Warszawie. Aż tu nagle, tego lata, prawdziwy wysyp. Fala jedzenia z samochodu zalała całe miasto. W Stanach Zjednoczonych food trucki są powszechnie znane od lat 80. XX, a po Nowym Yorku

Food trucki wracają na ulice!

Food trucki wracają na ulice!

Już w najbliższą sobotę (12 kwietnia) o godzinie 12 w Parku Praskim odbędzie się pierwszy w tym roku Warszawski Festiwal Food Trucków. Nadal przeważają burgery. Swoją premierę będzie miał na przykład truck z burgerami i bajglami Gold Digger Food Truck. Na prawym brzegu Wisły będzie można się nie

W Warszawie są "bajgle" !

Jako stary forumowicz pamętam zażartą dyskusję czy precle czy obwarzanki i wyszło że po krakowsku to są precle, ale ja zawsze mówię jeden z makiem:)))

Bajgiel będzie jak obwarzanek

Moja znajoma z Warszawy na nasze, poczciwe, krakowskie PRECLE mówi bajgle. A ja tępie zarówno nazywanie PRECLA bajglem, jak i obwarzankiem. Co z tego, że się go "obwarza", skoro to dla nas, Krakusów, zawsze był, jest i BĘDZIE precel!

Jakie ciastko dla Warszawy?:)

Czołem:) W Warszawie szykuje sie ciekawy konkurs: "Toruń ma swoje pierniki, mazurskie wsie słyną z sękaczy, w Wadowicach i Krakowie kremówki walczą o prym z bajglami, w Poznaniu królują rogale świętomarcińskie. A Warszawa? Teoretycznie też ma swoje tradycyjne ciastko – wuzetkę

Re: W Warszawie są

_hektor napisał(a): > moim zdaniem po krakowsku: > obwarzanek to obwarzenek > precel to taka bułeczka w kształcie ósemki W sumie też jestem przyzwyczajony do obwarzanków, ale wygrała opcja preclów a sięgali parę pokoleń do tyłu. A w WarszawieBAJGLE i jeszcze mówią że

Ja tam kupuję i jem obwarzanki!!!

A nie żadne bajgle:) Bajgle krakowskie to widzialem na Dworcu Centralnym w Warszawie !!!

Re: Pomylili obwarzanka z bajglem

różnica? Taka jak między Warszawą a Krakowem. W stolicy wszystko wiedzą najlepiej, bez wychodzenia zza biurka.

Obwarzanki to my mamy w Warszawie dłużej niż

wy bajgle w Krakowie. Obwarzanki są małe, twarde i nadziewane na sznurek w dużej ilości. A w Krakowie macie bajgle od dawien dawna.

wszystko się zgadza, poza jednym

W Krakowie są obwarzanki, a nie bajgle. Bajgle to w Warszawie. Albo na Kazimierzu, ale to zupełnie co innego.

Re: Obwarzanek to nie bajgiel - udowodnią krakows

No właśnie, u nas w Warszawie obwarzanki to też te leciutkie, papierowe w smaku torusy, sprzedawane (nanizane na sznurek) przy wejściu do Łazienek. A w Krakowie mają bajgle. Obwarzanka to ja bym w zyciu w Warszawie nie kupiła, bo toto się nadaje jedynie do karmienia kaczek w Łazienkach

Bagels and bajgle w praktyce

Polak w sklepie/kawiarni/restauracji w Ameryce mowi "May I have 2 "bajgle", please" i dziwi sie, ze nikt go nie rozumie Amerykanin polskiego pochodzenia w Sheraton w Warszawie, zamawia na sniadanie "bejgels" i tez dziwi sie, ze nikt nie wie, co on chce zjesc. Skad i z jakiego slownika ma

Re: W Warszawie są

No właśnie Bajgle a ja już sie przestraszylem że łajdacze nasz język jakimiś obcymi naleciałościami :) Nich żyją PRECLE i OBWARZANKI hehhe

Re: regionalizmy ważna rzecz

"Bajgiel" to pseudokrakowskie słowo wymyślone w Warszawie. W Krakowie mówi się "obwarzanki" ("precle" też są, ale to jest coś innego). Na ulicach są wózki z których sprzedaje się obwarzanki, jeszcze nie spotkałem nikogo kto by mówił "bajgle", a w Krakowie mieszkam całe życie. Natomiast

Re: Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

Bo my to tak słyszymy i nas to bawi. Fakt, tego słychać już niewiele, bo mieszkańców Warszawy z Warszawy, albo choćby Mazowsza jest jak na lekarstwo.

Re: Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

Pięć-sześć lat temu. Moja znajoma z Warszawy opowiadała mi z zachwytem o "krakowskich bajglach" - była szczerze zdziwiona, że toto się inaczej w Krakowie nazywa. Ale nie martw się swoją słabą pamięcią.

Re: Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

kasica_k napisała: > Tymczasem panie > sprzedające takie duże obwarzanki na krakowskim Rynku wszystkie miały napisy > "bajgle". Pierwsze słyszę. Owszem, kiedyś lansowano w Warszawie przywożone z Krakowa obwarzanki jako "bajgle" ale w Krakowie ta nazwa nie występowała, co

Re: W Warszawie na borówki mówią czarne jagody

Ludzie, jak mnie to wkurza - kto w Krakowie na obwarzanki mówi bajgle - tylko turyści, myślący, że to bardziej po krakowsku. Jak kupuje OBWARZANKA lub PRECLA- to mówię tylko np: jednego z solą (makiem etc.) lub po prostu : z solą... Co za kretyn te bajgle wciska!!!

Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

Czytam te Wasze komentarze i zastanawiam się skąd u Was tyle nienawiści i pogardy dla Warszawy. W co drugim poście piszecie stolyca, warsiawiaki, warsiawsioki... O co w tym wszystkim chodzi? Czy nie wiecie Drodzy Przyjaciele z Krakowa, że prawdziwych warszawiaków prawie już nie ma

Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

" (pospolicie - "obarzanki") mówi się raczej na drobne kółeczka nanizane na sznurek w ilości kilku - kilkunastu? Są one twarde - miękkie to podróbki (konieczność obwarzenia, o jakiej wspomniałem, przedłuża proces i podnosi koszty). Na większe pojedyncze (dawno w Warszawie nie widziałem) mowi się bajgle

Re: Zwroty typowo krakowskie

Gość portalu: starykon napisał(a): > No to chono tu, kupimy se bajgla... > Rączki całuje ... ooo przepraszam bardzom, bajgle mówi się w Warszawie a w Krakowie obwarzanki albo precle

Re: czy ktos robil bagels (bajgle po polsku?)

Po polsku bajgle? Kiedyś w Warszawie znane były jako bajgieły, pod taką nazwą je kupowałem. Może to wpływ rosyjskiego z czasów zaboru. A bajgel to chyba z jidysz.

Re: Dlaczego w bydgoszczy nie ma Bajgli?

bajgle to takie duze obwazanki z jednej strony opsypane np. sola. Bardzo ostatnio w polsce popularne. sa sprzedawane np na ulicach krakowa warszawy katowic itd. z wozkow. I naprawde moglyby tez byc w bydzi. Jedliscie je? Napewno. Kazdy kto byl w krakowie, bo tam ich jest najwiecej...

Re: Frytki u Gucia po 80 gr / 100g

Dlaczego w Czewie ta powszechne jest jadanie frytek? Myślę że to ciekawe zjawisko, które w innyc miastach nie jest tak rozpowszechnione. W Katowicach częściej spotkać można obważanki, w Warszawie bajgle (obważanki= bajgle).

Re: Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

> Owszem, kiedyś lansowano w Warszawie przywożone > z Krakowa obwarzanki Nic podobnego sobie nie przypominam. Kiedy to było? -- ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)

Re: Jakie ciastko dla Warszawy?:)

Czołem Projku:) "w Krakowie to nie bajgle a obwarzanki" - nie wiedziałem. Cenne sprostowanie:) -- Pewien biskup powiadał tak: "Dobry Pan Bóg stworzył rzeczy smaczne nie tylko dla grzeszników":)

Re: Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

A ja właśnie z nazwą "bajgiel" pierwszy raz spotkałam się w Krakowie. Jestem z Warszawy i tu od dziecka spotykałam się wyłącznie z nazwą "obwarzanki" (nie precle ani precelki, które mają przecież inny kształt). Tymczasem panie sprzedające takie duże obwarzanki na krakowskim Rynku wszystkie

Re: Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

Potwierdzam :) A tak szczerze mowiac najgorsi sa Ci "Warszawiacy" z "trojmiasta" - Kobyłka, Wołomin, Tłuszcz :) Narobia wsi w calej Polsce, a na pytanie skad sa - odpowiadaja: z Warszawy...

Re: Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

Stolycy? Stolyca - regionalna forma wypowiadania słowa stolica, szczególnie często używana przez krakusów pracujących w Warszawie, ciągnących z niej ile można, nie płacących tu podatków, i wiecznie narzekających na to miasto...

festiwal Singera - VI w Warszawie

www.festiwalsingera.pl/ i ja tam byłem, czarny chleb z gęsim smalcem, bajgle i pańską skórkę jadłem, dziwa ogladałem, z ludżmi rozmawiałe, klezmerów słuchałem i tańczyłem tańczyłem, tańczyłem :) jutro ostatni dzień. Piróg w roli

Re: Jakie ciastko dla Warszawy?:)

Do artykułu zrobiłbym małą erratę: - "mazurskie wsie słyną z sękaczy" - raczej podlaskie wsie (na Lubelszczyźnie też się spotyka dobre sękacze) - w Krakowie to nie bajgle a obwarzanki. Niewielka różnica ale Krakowianie są na to wyczuleni. Jeśli chodzi o Warszawę to przychodzi mi na myśl

Re: Żydowskiego bajgla nie myl z obwarzankiem

u nas w podstawowce nasz wozny sprzedawal "bajgle" a my kupowalismy "precle", choc nasza Pani Wychowawczyni uczyla nas, ze to sa "obwarzanki", bo ciasto bylo najpierw "obwarzone" znim sie wsadzilo do pieca :) W Krakowie kupuje sie "borowki", ale u nas w domu jadlo sie "jagody". W Krakowie

Czy to będzie poznański plac Zbawiciela?

Ale o co chodzi ? Bajgiel ? Plac Zbawiciela ? Znowu leczenie poznańskich kompleksów Krakowem i Warszawą. Brakuje tylko tartej bułki z "Charlotte" za 7 zł.

<-------------------------

Ale "Zmiennicy" to WARSZAWA. Mieszkam w Krk od urodzenia, na początku lat 80 tych na Kazimierzu mówiono wyłącznie PRECEL! To jest BAJGIEL: klikaj.bubb.pl

Re: Obwarzanki z solą, makiem czy sezamem?

Ja zawsze biorę z solą. A propos Warszawy i prawdziwych krakowskich bajgli produkowanych z ukraińskiej mąki pod Skierniewicami - kosztują w naszej kochanej stolycy 1,50 PLN.

Re: Nazwy rzeczy w różnych miastach :)

Gość portalu: Asia napisał(a): > A moze cos z Poznania?? > Slyszalam tam papcie na kapcie, ryczka na stolek, pyry na ziemniaki > W Warszawie sa bajgle, a w Szczecinie mowimy na nie precle. Chociaz wlasciwie > to raczej ani tego ani tego kupic nie mozna. ale bajgle wcale

Re: Śmietana Galicyjska z... Hajnówki

W Warszawie bajgle miejscowej produkcji bywają sprzedawane z etykietką "krakowskie", zaś podczas jednej z moich wizyt w Krakowie widziałem "obwarzanki warszawskie", bynajmniej z Warszawy nie importowane. -- Bardzo proszę pamiętać, że ja byłem przeciw. (A. Słonimski)

Re: Witamy Kornikazet - bratnią duszę z miasta sm

O ile się nie mylę,to bajgle są w Warszawie.W Krakowie mówi się na TO obwarzanek.Acha,byłoby mi się zapomniało-witam Kornikazet,serdecznie,bo mam powody...he he he.

Re: Nazwy rzeczy w różnych miastach :)

Gość portalu: Asia napisał(a): > W Warszawie sa bajgle, a w Szczecinie mowimy na nie precle. swego czasu na forum krakowskim powstala liga obrony precla, ktorej glownym zadaniem bylo zwlczanie obwarzanka

Re: Zdjęcia z Włoch - link

bajgle to takie wianuszki z ciasta ... mogą być słone albo z makiem. Napewno nie raz widziałaś w Warszawie takie budki na kółkach z takim bułami. Przywędrowały do nas z Krakowa. -- kobiety są mistrzyniami adaptacji

Re: MZK kupuje autobusy...

Rhemek, udlaw sie ta Warszawa, ;-) To, ze sie tam znalazles nie musi od razu oznaczac, ze bierzesz ja za punkt odniesienia do wszystkiego co bydgoskie (vide: bajgle, teraz tramwaje nowe, tramwaje letnie i inne takie tam).

Re: Nazwy rzeczy w różnych miastach :)

A moze cos z Poznania?? Slyszalam tam papcie na kapcie, ryczka na stolek, pyry na ziemniaki W Warszawie sa bajgle, a w Szczecinie mowimy na nie precle. Chociaz wlasciwie to raczej ani tego ani tego kupic nie mozna.

Re: w Krakowie można ..., a w Warszawie ?

Problem polega na tym, że my mamy coś więcej niż tylko bajgle. Popatrzmy na poniższe zdjęcie: strony.aster.pl/aligapa/wawa1.jpg Idąc w ślady Krakusów, Boro powinien ujednolicić typy "polówek", dokładnie opisać obowiązujący

Re: Lans

> w wawie ludzie lansują się kubkiem kawy z sieciówki. Coś w tym jest. Kilka lat temu kończyłam kurs w Warszawie. Zajęcia były w weekendy (pt.-nd.). W sobotę ludzie z Warszawy przyjeżdżali rano na zajęcia z kubkiem sieciowej kawy i tak samo ologowanym bajglem, chociaż to akurat bardziej oni, a

Warszawa znów Singera

Bicie rekordu Guinnessa w tańcu chasydzkim, wspólne gotowanie czulentu i budowa synagogi z klocków lego - to wszystko czeka nas już od niedzieli. Właśnie ogłoszono program festiwalu Warszawa Singera. Warszawa Singera w tym roku po raz pierwszy potrwa nie weekend, ale cały tydzień. W

Re: Dowcip z Krakowa

Niestety, wiedza historyczna niespójna. Na dwór, czyli na podwórze (po staropolsku "wkoło dworu"). Krakusy jako wieśniacy, ze swoich chałup pomykali na pole. I tak już zostało do dziś. Pozdrawiam krakusów, dobrych ludzi. Mają tam dobre bajgle, ale gó..any wyjazd na Warszawę. Jeno pociąg

Re: czy jutro jest cos czynne ?

ach,to musi być dobry taki marcinowy rogal...W ogóle to myslę, że mieszkam w poszkodowanym miejscu w Zakopanem -oscypki, w Krakowie - te wszystkie bajgle (pyyyyycha!), u Ciebie - rogale, w Toruniu - pierniki, a u mnie? E tammm...Ale w Warszawie teź chyba nic nie ma:P

Re: regionalizmy ważna rzecz

W Warszawie na bazarze można było usłyszeć "po czemu te ziemniaki?" ("po ile?"), kostka masła to była "ćwiartka masła". Teraz już rzadziej. Aha, ale jagody i borówki kupuje się dalej na litry, nie na kilogramy! :-) ("Litr jagód proszę") w Mławie słyszałam "iść na sage" (albo "na sagę") - iść na

Precle tanieją!

Regionalnym produktem krakowskim są bez wątpienia precle, zwane obwarzankami lub bajglami. Dostępne także w Kielcach, Radomiu, Warszawie, Katowicach, Tarnowie... Pieczone zawsze w Krakowie, przez co ich cena rośnie proporcjonalnie do odległości od Krakowa: w Warszawie dochodzą do 2 pln. A

bar w Łodzi

Hej, Chciałabym zapytać Was, czy chodzilibyście do baru gdzieś na osiedlu, nie w centrum miasta / w centrum handlowym? Serwowałby proste, zawsze świeże dania, makarony, sałatki, bajgle, pyszną kawę, rzeczy sezonowe, np. teraz rzeczy z tarty z jabłek/zupy z dyni, wiosną zielenina, latem

bar na teofilowie

Hej, Chciałabym zapytać Was, czy chodzilibyście do baru na Teofilowie? Serwowałby proste, zawsze świeże dania, makarony, sałatki, bajgle, pyszną kawę, rzeczy sezonowe, np. teraz rzeczy z tarty z jabłek/zupy z dyni, wiosną zielenina, latem pomidorowa itp. Zawsze moim marzeniem było mieć bar

Re: Chicken

Bajgla, jesteś z Warszawy? Ja idę na policję w czwartek, a dowodów nie mam żadnych, chcę tylko zgłosić kradzież kilku przesyłek na poczcie (łączna wartość grubo powyżej 250zł, więc to już nie niska szkodliwość). Mogę zapytać o Twoją sprawę i potem napisać do Ciebie, chcesz? A jeśli jesteś z okolic

Panie Helbin! żonka spaprała sprawę!

Pana tłumaczenia są żałosne - jeżeli dla pana "dobra zabawa" nie kojarzy się z pijaństwem to oznacza, że to własnie pan jest nienormalny i ma "duży problem psychiczny". Niestety, pani Izabela - cóż za zbieg okoliczności! - Helbin (nomen omen) klepnęła koszmarny filmik, który promuje Warszawę

Wojna centrow hanldowych w Wawie!

"Centra handlowe, a jest ich w Warszawie aż 30, wielką logistyczną operację "Święta" zaczęły już w listopadzie. Każde obwiesiło miasto setkami billboardów. Przypomina to symboliczne wyznaczenie linii frontu, wojnę pozycyjną, zarazem psychologiczną. Centra chętnie wywieszają swoje plakaty

28 samochodów prezydenta Majchrowskiego

Facet daje ludziom robotę, a mógłby bajgle kupować. Ziobro i Waserman po Warszawie też nie chodzą piechotą. Jak wracają do domu, to z Balic eskortuje ich polcja. Kaczory podwoiły ochronę, bo Grobelny dał im cynk, że cieszą się dużą popularnością. Fakt, samochody w firmie należy wymieniać co trzy

Re: Nie takie rajtki straszne, czyli jak mówią kr

O nieeeeee! Żaden "precel", tylko i wyłącznie "obwarzanek" lub "bajgiel"... Spieszę wyjaśniać różnicę: obwarzanki i bajgle to wypiek podobnego rodzaju, czyli przed pieczeniem są "warzone" = obgotowywane we wrzątku, po czym pieczone, dzięki czemu pozostają w środku miękkie i ich skórka też nie jest

Re: starowka

zawsze kojarzyłem starówkę z Warszawą i innymi miastami, a Stare Miasto z wyłącznie z Krakowem. I jezeli ktoś mówi o starówce w Krakowie to staram się go poinformować, że w Krakowie jest stare miasto. Nikt nie musi wiedzieć(powinien,to świadczy o jego wiedzy i inteligencji, ale nie musi) , że

Re: Blikle na sniadanie?

cytuję: Café Blikle, ul. Nowy Świat 35, tel. 826 66 19, pl. Wilsona 1, tel. 839 99 37 Czynne: pon.-sob. w godz. 9-22, niedz. 10-22 Należy do najbardziej eleganckich kawiarni w Warszawie, więc i śniadania są tu wykwintne - polskie, rosyjskie, wiedeńskie, francuskie itd. Przykładowo

PKP dla pasażerów !!

-odrobina relaksu- Dla pasażerów w ramach oferty 'ruleta' (pociągi odjeżdzają albo i nie) PKP oddział warszawski pronuje wszsytkim oczekującym w Warszawie na dworcu Centralnym akomodację na salonach dworca. *darmowe piwo z Warki (ma przyjechać najbliższym pociągiem) *bajgle z Krakowa (już

Re: W Krakowie na czarne jagody mowia borowki

( powinno sie mowic - oni mowia) prysznic - tusz krachla - butelka z metalowym zamknieciem - taka stara oranzadowka ( czy ma swoja nazwe w Warszawie?) bajgiel - obwarzanek litra - litr ( litra - tak mowila moja babcia, mam sentyment do litry!) ogladnij sie - obejrzyj sie Staszek - Stasiek krawatka

Re: stary_dywanik 63/84

raczej 60DD lub E, ze wskazaniem na 60E:) I z 63cm pod biustem powinnaś raczej celować w ściśliwe modele. A skąd jesteś? Bo jak z Warszawy/Krakowa/Poznania, to masz szanse przymierzyć w zwykłym sklepie.

Re: Adres IP z Francji, inteligencja wypowiedzi z

Szymborskiej, Lemowi czy Miłoszowi? Jak oni odejdą, to w krakowie zostaną tylko takie półprodukty z Nowej Huty jak osławiony Misiek Nożownik:) Wszyscy inni, którzy jeszcze coś znaczą, już są lub zaraz będą w Warszawie (Mleczko, Pilch itd), więc radzę wam abyscie nie gryżli ręki, która was karmi

Aha, jeszcze jedno

Jak zauważył mój przedmówca, kiedy Krakus zarzuca innemu miastu zadęcie, to jest to groteska. Nabzdyczenie Krakowa jest wręcz legendarne i karykaturalne, zwłaszcza że u jego podłoża leży kompleks wobec Warszawy. Mniej zabawna jest ksenofobia Krakusów, o której opowiadają ludzie spoza

Re: Sukces życiowy emigranta

W Polsce nie zaklejałam dziurawych butów tekturą i za granicą też tego nie robię..;). Panią od tego wpisu zapytałaby czy te bułeczki dobre były? Co jak co,ale polskie pieczywo jest najlepsze na świecie a wszystkie bułki paryskie, bajgle i tostowce nie dorastają mu do przysłowiowych pięt... W

Re: Jak pamietac?

Mazowieckiego. Najlepszym przykladem otoczenia muzealnego jest dzielnica zydowska w Pradze czeskiej - Jozefovo. Ale zeby przeprowadzic taka renowacje to trzeba miec zachowane zabytki. W Warszawie dzielnica zydowska to warstwa 1-3 metrowa cegiel pod fundamentami nowej zabudowy. Projekty "muzeum

Jackowe banialuki

Gość portalu: jacek napisał(a): > majaczysz chlopie > > ten kierunek jest marginalny > > w Miescie dominuje ruch do centrum No i właśnie dlatego Warszawie potrzebna jest obwodnica. Obecnie nie masz wyjścia - aby przejechać z Ursynowa na Bielany, czy z

Re: Krępy, je tłusto, lubi się bawić. Portret Kra

no dobre, takiego zadufania to dawno nie czytalem,:-) krakowianin - a nie mowiac juz o krakowiaku - nie wie co to humor,:-) zacietosc, zacieklosc - nawet w twoim tekscie widac, ze do Warszawy masz co najmniej niechetny stosunek - to jest humor? to kpina z humoru, do tego jak zobaczysz na ulicach

Re: zargon krakowski

"BAJGLE" to sa mozecie sobie w Warszawie kupowac, bo ja sie od 23 lat z tym w Krakowie nie spotkalem, u nas kupuje sie PRECLE i tyle. A co do "bajoku", to tez nie slyszalem ani razu:, ale w tym punkcie sie nie sprzeczam:)) pozdrawiam z DE:) Jaracz

Minelo

czasu do czasu pedzila z zawrotna predkoscia, wyciem silnika, zgrzytem i gwizdem ciezarowka z demobilu. Jeszcze tylko musialem przeczekac przy opuszczonym szlabanie na przejazd pociagu dalekobieznego z Warszawy do pobliskiego miasta wojewodzkiego. Parowoz zatrzymywal sie niedaleko szlabanu, z

Re: Placek drożdżowy wraca do cukierni Bliklego!

miasta) cukierni nie rozumiesz iż nazwanie Zygmuntówki "warszawskim ciastkiem" jest gigantycznym nadużyciem. Nie mam przeciwko temu ciastku nic, poza tym że ktoś na siłę próbuje w moim mieście wprowadzić "nową, świecką tradycję". Warszawa od wielu, wielu lat miała swoje ciastko i była nim WZ

Rozmiłowanie

W: siedzeniu na Rynku, i zjadaniu obwarzanków (nie bajgli, Boże broń!), fachowo podobno jest łamać kęsy i podawać do ust, a nie odgryzać bezpośrednio; trzymaniu kurczowym torebki przy sobie w Sukiennicach, między koszulkami ze Smokiem, długopisami ze Smokiem, Smokami nakręcanymi i ryczącymi

Re: Nazwy rzeczy w różnych miastach :)

, wrecz reszta kraju przejmowala od nas zwroty i wyrazy. Tak samo wyrazenia gwarowe sa zaszczepione na grunt Polski na przyklad stwierdzenie "se". Wywodzi sie przeciez z Krakowa No to chono tu, kupimy se bajgla... Rączki całuje ... ooo przepraszam bardzom, bajgle mówi się w Warszawie a w

O tym jak Niemcy falszuja historie

Drabikowski*, Sergiusz Kowalski** 01-09-2004 , ostatnia aktualizacja 01-09-2004 18:16 Znany niemiecki wydawca opublikował album, w którym zdjęcia wykonane przez hitlerowców w warszawskim getcie są podpisane: "Warszawa 1938". Po obejrzeniu tych fotografii czytelnik uzna zapewne, że to Polacy zamknęli

Re: Lotnisko nie ucieknie od polityki

Polityczny prezes będzie na 177% bo: 1.Rada nadzorcza jest w 100 % polityczna -Przewodniczący (oraz dwu tymczasowo rzucanych na odcinek rada nadzorcza MPL figurantów ),przodownik PIS P. Łatacz, znany z zawalenia oddania terminala w Warszawie /PPL-specjalista od oczyszczalni ścieków w

Szkoła smaku Hanki Bielickiej

rygorystyczne normy obyczajowe. Chowano nas z miłością, ale surowo. W domu musiałyśmy być zawsze przed dziewiątą i ojca zawsze całowało się w rękę. Tak robiłyśmy z Marysią nawet jako dorosłe panny, gdy tatuś odwiedzał nas w internacie sióstr urszulanek w Warszawie, kiedy już studiowałyśmy. Nie do